Czy refundacja szczepionki przeciwko HPV zapewni odpowiednią wyszczepialność?

Wiceminister Zdrowia Maciej Miłkowski zapewnił, że od 1 listopada będzie dostępna jedna szczepionka przeciwko HPV w 50% refundacją apteczną, a od marca 2022 roku będzie dostępna druga szczepionka. Nie będzie ograniczeń wiekowych dotyczących korzystania z tych szczepionek i będą one dostępne zarówno dla dziewczynek, jak i chłopców.

„Założenie w Ministerstwie Zdrowia jest takie, że mamy finansowanie i program profilaktyki dla jednego rocznika dziewcząt, który od przyszłego roku będzie dostępny dla całej populacji dziewczynek, a za cztery lata dla chłopców” – powiedział wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

Zdaniem ekspertów, refundacja apteczna nie zapewni zakładanej w NSO wyszczepialności na poziomie 60% populacji, a tylko taka wielkość ma szanse skutecznie zahamować, a w przyszłości wyeliminować raka szyjki macicy. Aleksandra Rudnicka z Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych podkreśla, że kraje, w których szczepienie przeciwko HPV odbywa się w ramach refundacji aptecznej uzyskują wyszczepialność na poziomie 20-30%. Jedynie kraje, gdzie dostęp do szczepień jest powszechny i realizowany nie tylko w przychodniach, ale dodatkowo również w szkołach osiągają zadowalający poziom wyszczepialności – 60-70%.

Bardziej efektywne wydaje się wprowadzenie programu polityki zdrowotnej, który zagwarantuje powszechny i łatwy dostęp do szczepień przeciwko HPV. Organizacje pacjentów przygotowały projekt programu, który został przekazany do Ministerstwa Zdrowia.

„Ministerstwo Zdrowia jeszcze nie opowiedziało na petycję organizacji pacjentów, ale wiemy, że Pan Minister pracuje nad rozwiązaniem” – dodała Aleksandra Rudnicka.

W tej chwili problemem powodującym opóźnienie wdrożenia powszechnego programu szczepień są zapisy legislacyjne, które uniemożliwiają resortowi zdrowia zakup szczepionek innych niż obowiązkowe w Kalendarzu Szczepień Ochronnych, a szczepionka przeciwko HPV byłaby szczepionka zalecaną.

W Ustawie o chorobach zakaźnych jest zaproponowana zmiana, która umożliwiłaby zakup szczepionek przez Ministerstwo Zdrowia, ale jest ona procedowana z innymi zapisami, co do których nie ma porozumienia, dlatego proces wprowadzania tej zmiany się przeciąga. Program polityki zdrowotnej powinien być zdrożony jak najszybciej zamiast dotychczasowej refundacji aptecznej.

Mecenas Grzegorz Mączyński wyjaśnia, że trzeba spełnić trzy warunki, aby program szczepień przeciwko HPV przyniósł zamierzone efekty – musi być zapewniona dostępność szczepionki, musi być ona bezpłatna dla pacjenta i należy zapobiegać dezinformacji na temat zasadności szczepień przeciwko HPV. Również dr Tomasz Tatara, przedstawiciel Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji podkreślił, że nikt nie ma wątpliwości, że program szczepień przeciwko HPV powinien wejść w życie, pytanie tylko w jakim kształcie.

Eksperci byli zgodni co do jednego – wprowadzenie programu powszechnych szczepień przeciwko HPV musi być poprzedzone kampanią edukacyjną, która będzie kontynuowana w trakcie realizacji programu. Edukacja powinna być skierowana zarówno do młodzieży, której szczepienie będzie dotyczyło, jak i do ich rodziców.

Wprowadzenie szczepień przeciwko HPV jest jednym z priorytetów Narodowej Strategii Onkologicznej (NSO), która zakłada, że rozpoczną się one w 2021 roku wśród dziewcząt.

Rak szyjki macicy RSM jest wywoływany przez wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV). Szczepienie młodzieży w wieku 11-13 lat przeciwko temu wirusowi może skutecznie chronić przed zachorowaniem na raka szyjki macicy. W Polsce ten nowotwór jest wykrywany rocznie u ponad 2 500 kobiet, a aż 1 600 z nich umiera.

Szczepienie jest tym bardziej wyczekiwane, że wirus HPV wywołuje nie tylko raka szyjki macicy, ale także raka pochwy, sromu, raka odbytu u obu płci. „Populacyjne szczepienia przeciwko HPV będą miały wpływ nie tylko na zachorowalność na raka szyjki macicy, ale także na inne nowotwory HPV-zależne” – wyjaśnia prof. Andrzej Nowakowski z Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie.