Raka nerki można skutecznie leczyć

Rozpoznanie raka nerki każdego roku słyszy ponad 5 tysięcy osób w Polsce, a z jego powodu umiera aż 2,5 tysiąca osób. Jak przekonują członkowie Polskiej Grupy Raka Nerki wystarczy, aby pacjenci wykonali proste badanie USG u lekarza POZ – to pierwszy krok do wykrycia raka nerki we wczesnym stadium. „Chociaż USG nie jest badaniem rekomendowanym jako przesiewowe to sprawdza się w tej roli. I właściwie przed pandemią było coraz lepiej – trafiali do nas pacjenci z wykonanym USG, najczęściej z innych przyczyn, co pozwalało wykryć nowotwór we wczesnym stadium. Niestety podczas pandemii diagnostyka się załamała” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Piotr Radziszewski, Kierownik i Ordynator Kliniki Urologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, członek PGRN.

Od maja 2022 roku chorzy z zaawansowanym rakiem nerki mają możliwość korzystania z nowoczesnego leczenia w 3 liniach terapii sekwencyjnej w ramach programu lekowego B.10. Dzięki modyfikacji kryteriów włączenia do programu lekowego i zmianom organizacyjnym, tj. m.in. rozszerzeniu możliwości stosowania leczenia systemowego do 3 linii terapii sekwencyjnej, refundacji leczenia skojarzonego – jednoczasowego stosowania nowoczesnych leków z grupy immunoterapii nowej generacji oraz poszerzeniu wskazań do stosowania dostępnych już wcześniej opcji terapeutycznych z leczenia w ramach wspomnianego programu lekowego, skorzystać może większa liczba chorych – także osób, u których rozpoznano inne niż jasnokomórkowe typy raka nerki. Co ważne, nowoczesne leczenie może być wdrożone już w 1 linii, kiedy ma ono szanse przynieść największe korzyści kliniczne.

„Aktualny kształt programu lekowego B.10 zbliża możliwości zastosowania refundowanego leczenia do standardów obowiązujących na świecie. Mamy już możliwość zastosowania nowoczesnego leczenia immunoterapią, zarówno w monoterapii, jak i skojarzenia dwóch cząstek. Możemy też skutecznie leczyć chorych przy wykorzystaniu terapii ukierunkowanych molekularnie. Wciąż czekamy jednak na refundację skojarzonego leczenia doustnymi lekami ukierunkowanymi molekularnie i immunoterapii nowej generacji w 1 linii leczenia sekwencyjnego” – podsumowuje dr hab. n. med. Jakub Kucharz, onkolog kliniczny z Kliniki Nowotworów Układu Moczowego, Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie Państwowy Instytut Badawczy, członek PGRN.

U chorych, u których choroba ograniczona jest do narządu możliwe jest zastosowanie leczenia chirurgicznego, i w zależności od rozmiaru guza oraz innych czynników, polega na wycięciu części nerki razem z guzem (nefrektomia częściowa) lub całej nerki (nefrektomia całkowita).

„Obecnie w chirurgicznym leczeniu raka nerki z powodzeniem wykorzystujemy też w Polsce systemy robotyczne. Chirurgia robotyczna wspomaga pracę operatora, a urządzenie zapewnia dużą precyzję ruchów, niemożliwą do uzyskania przez człowieka. Zabiegi takie to też mniejsze ryzyko zdarzeń niepożądanych i skrócenie okresu rekonwalescencji pacjenta. Niestety, obecnie z zabiegów z użyciem robota można skorzystać wykonując jedynie niektóre operacje urologiczne, ginekologiczne, operując raka jelita grubego, w zabiegach kardiochirurgii i torakochirurgii. Nadal czekamy na możliwość wykorzystania robota w resekcji raka nerki” – wymienia prof.  Radziszewski.

W Polsce rak nerki znajduje się na 9. miejscu wśród mężczyzn (ok. 3,6% wszystkich nowotworów) oraz 10. wśród kobiet (ok. 2,6% wszystkich nowotworów) na liście najczęściej występujących nowotworów. Rocznie z jego powodu w naszym kraju umiera aż 2,5 tysiąca osób. W oparciu o obserwacje przeprowadzone w okresie ostatniej dekady zauważa się wzrost zachorowalności na ten nowotwór, co może mieć związek ze zjawiskiem starzenia się społeczeństwa i zwiększaniem długości życia, a także zastosowaniem lepszych i dokładniejszych badań diagnostycznych (USG, TK czy MRI).

W zdecydowanej większości przypadków raka nerki wzrost guza w obrębie narządu nie daje żadnych objawów. Tak zwana triada Virchowa, czyli ból w okolicy lędźwiowej, krwiomocz i guz w obrębie jamy brzusznej występują niezwykle rzadko . Gdy zmiana nowotworowa zwiększa swoją wielkość, zaczyna uciskać istotne struktury i narządy lub dochodzi do pojawienia się przerzutów odległych, dostrzec można pewne symptomy choroby. Jak wskazują dane ok. 30% chorych trafia do lekarza późno – w okresie, gdy doszło już do rozsiewu nowotworu, co zwykle eliminuje możliwość stosowania najskuteczniejszej metody leczenia jaką jest usunięcie guza metodą chirurgiczną.

Dziś rak nerki zwykle wykrywany jest przypadkowo – w trakcie wykonywania badań w rakach diagnostyki innych chorób czy niezwiązanych z guzem nerki objawów i dolegliwości. Warto jednak szczególnie zwrócić uwagę na:
• utrzymujący się ból odcinka lędźwiowego pleców – zwykle jednostronny,
• podwyższoną temperaturę ciała – bez uchwytnej przyczyny infekcyjnej,
• zmniejszony apetyt,
• niezamierzoną utratę masy ciała,
• przewlekłą chorobę nerek prowadzącą do ich niewydolności – z koniecznością wdrożenia dializoterapii,
• nadciśnienie tętnicze
• nawracające infekcje dróg moczowych,
• krwiomocz.