Zabieg neuromodulacji nerwów krzyżowych dostępny na Mazowszu (wideo)

W Oddziale Klinicznym Urologii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. prof. W. Orłowskiego CMKP w Warszawie odbyły się pierwsze w Mazowieckiem refundowane zabiegi wszczepienia elektrody do stymulacji nerwów krzyżowych w leczeniu nietrzymania moczu. Dr Maciej Oszczudłowski wraz z zespołem pod kierownictwem prof. CMKP dr. hab. n.med. Jakuba Dobrucha oraz z udziałem dr. Marttiego Aho ze Szpitala Uniwersyteckiego w Tampere (Finlandia) wszczepili pacjentom z nadaktywnością pęcherza moczowego specjalną elektrodę, która stymuluje prawidłowe działanie nerwów i pęcherza moczowego.

Zabieg jest dedykowany dla chorych, którzy cierpią na niepoddający się leczeniu farmakologicznemu zespół pęcherza nadreaktywnego. „Ten zespół dotyka ok. 12-16 proc. populacji ogólnej i jest zazwyczaj dla tych chorych uciążliwy” – tłumaczy w rozmowie z ISBzdrowie dr Maciej Oszczudłowski, urolog. Warto dodać, że o refundację tego zabiegu pacjenci upominali się od 7 lat.

Całość rozmowy:

Leczenie metodą neuromodulacji nerwów krzyżowych jest dwuetapowe. Najpierw implantowana jest elektroda, którą podłącza się do stymulatora zewnętrznego. 7 – 14 dni od zabiegu oceniana jest reakcja pacjenta na neuromodulację. Jeśli wystąpiła poprawa w kontroli mikcji i nie pojawiły się skutki uboczne, w drugim etapie implantuje się – już pod skórę – docelowy neuromodulator, który stymuluje nerwy krzyżowe za pomocą łagodnych impulsów elektrycznych. Neuromodulacja jest odwracalna; łatwo usunąć wszystkie wszczepione elementy z kości krzyżowej. Baterie wymienia się co 6-8 lat.