Dworczyk: Narodowy Program Szczepień przyśpieszy w II kw. 2021

„Narodowy Program Szczepień przyśpieszy w II kwartale 2021 roku, kiedy zwiększą się dostawy szczepionek” – zapowiedział na konferencji prasowej Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jak podawał w tej chwili w Polsce mamy 204 375 dawek szczepionki Comirnaty firm Pfizer/BioNTech. „Zgodnie z deklaracjami producentów, do końca marca otrzymamy 5,9 mln dawek szczepionki. Dzisiaj to towar absolutnie deficytowy na całym świecie” – dodawał.

„UE zobowiązuje się do równoczesnej dystrybucji szczepionek do wszystkich krajów członkowskich. Czas dostaw zależy jednak od producentów. Jedyne co nas dzisiaj ogranicza to właśnie dostępność szczepionki” – wyjaśniał Dworczyk.

Jak przypomniał Polska zakontraktowała 60 mln dawek, przy populacji osób dorosłych, po 18. roku życia, 31 mln osób. „Co oznacza, że każdy Polak, jeśli tylko wyrazi taką chęć dostanie szczepienie” – podkreślał szef KPRM.

Według danych rządu do tej pory zaszczepiono 177 863 osób, zanotowano 8 lekkich NOP. Jedynie 215 dawek zutylizowano.

„Polska jest na 3. miejscu jeśli chodzi o wyszczepialność, po Niemczech i Włochach” – podkreślał Dworczyk.

Warto jednak zauważyć, że dane na wykresie przygotowanym przez KPRM zestawiono dane z różnych dni. W rzeczywistości – zgodnie z danymi podawanymi przez Komisję Europejską – Polska zajmuje 6. miejsce. Liderem w UE jest Dania.

„Najważniejsza jest jak najszybsza dostawa dawek do punktów szczepień” – dodawał Michał Kuczmierowski, prezes Agencji Rezerw Materiałowych. – „Szpitalom możemy przekazywać szczepionki w tym ultrazimnym łańcuchu – zachęcamy, by szpitale które mają takie możliwości, zgłaszały się do nas bezpośrednio”.

To istotna zmiana – do tej pory do placówek szczepionki trafiały już w temperaturze -2-8 st., co znacznie skraca czas kiedy można je podać. A wiele szpitali (przede wszystkim tych klinicznych) ma warunki do przechowywania Comirnaty w temeraturze -70-80 st. C.

Prezes Kuczmierowski poinformował, że w pierwszym tygodniu po rozpoczęciu programu szczepień do szpitali trafiło 52 tys. szczepionek. W tym tygodniu – 152 tys. szczepionek; mają one datę ważności do jutra. Z kolei od jutra do szpitali będą dostarczane szczepionki na przyszły tydzień. Ma ich być 235 tys. Sam proces dystrybucji szczepionki przebiega zgodnie z ustalonym schematem. W czwartek do godz. 12 szpitale składają zamówienia, dostawy realizowane są do poniedziałku do godz. 12. Szczepionka, dostarczana do szpitali, powinna być wykorzystana w ciągu pięciu dni.

Wczoraj Europejska Agencja Leków zatwierdziła do użytku drugą szczepionkę przeciw COVID-19 firmy Moderna, czy to oznacza, że w momencie pojawienia się jej w Polsce (ma to nastąpić w przyszłym tygodniu), będzie można wybrać którą się zaszczepimy? – dopytywali dziennikarze.

„Nie będzie wyboru. Te dwa preparaty mają bardzo zbliżone parametry” – wyjaśniał Dworczyk.

„Skończyliśmy konsultacje z jednostkami samorządu terytorialnego. Udało się wypracować porozumienie w dwóch obszarach. To wsparcie kampanii informacyjnej i organizacji transportu dla osób z ograniczoną mobilnością” – dodawał Dworczyk. – „Każda gmina dostanie rozliczenie ryczałtowe za przewiezienie mieszkańca do punktu szczepień”.

„Rząd będzie finansował 80% kosztów dowozu mieszkańca z ograniczoną mobilnością do punktu szczepień. Transport powinien być dostępny dla osób z orzeczeniem o niepełnosprawności w stopniu znacznym” – doprecyzowywał Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.