Co KPO oznacza dla polskiej biotechnologii?

Komisja Europejska zaakceptowała Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności złożony przez Polskę. Oczekiwania i nadzieje gospodarki dotkniętej pandemią i wojną są ogromne. A co KPO oznacza dla polskiej biotechnologii?

Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (Recovery and Resilience Facility – RRF) to największy instrument w ramach Europejskiego Funduszu Odbudowy (Next Generation EU). Polska może otrzymać z niego 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek. Te środki są gospodarce bardzo potrzebne, także dlatego, że niosą nową nadzieję na umocnienie złotówki i opanowanie szalejącej inflacji. W branży biotechnologicznej blisko 200 przedsiębiorstw potencjalnie może odczuć skutki realizacji KPO. Może ale nie musi, bo cześć z nich może zostać w tym procesie całkowicie pominięta. Szczególnie, że wg szacunków Ministerstwa Funduszy i Rozwoju Regionalnego ok. 21 mld euro zostanie rozdzielone w trybie konkursowym a ponad 14,2 mld euro w trybie pozakonkursowym
Warunkiem wypłaty środków będzie osiągnięcie kamieni milowych i wskaźników zapisanych w KPO. Poszczególne transze nie będą jednak stanowiły zwrotu faktycznie poniesionych wydatków, nie będą też wprost powiązane z wydatkami poniesionymi na realizację KPO na poziomie krajowym, dlatego to od polskiego rządu zależy jaki będzie realny zakres podejmowanych reform.

Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności nakierowany jest przede wszystkim na cyfrową i zieloną transformację, to tutaj popłynie blisko 60 proc. środków. Największym beneficjentem środków z KPO w sektorze biotechnologii będzie z pewnością branża medyczna i farmaceutyczna.

Implementacja pocovidowych doświadczeń i zabezpieczenie Europy przed przyszłymi kryzysami zdrowotnymi lekowymi to jeden z głównych celów Krajowego Planu Odbudowy. Z jednej strony inwestycje w przemysł farmaceutyczny, przede wszystkim generyczny, które pozwolą uniezależnić się od dostaw substancji czynnych z Azji. Z drugiej strony wsparcie badań i rozwoju, tak by mogły w Polsce powstawać nowe terapie. Trzeba jednak pamiętać, że to jakie cele sobie postawimy i jak będziemy rozwijać tę branżę, zależy od tego jaką strategię rozwoju sektora biomedycznego przyjmie rząd.

„Kilka miesięcy temu byliśmy świadkami przymiarek do strategii dla sektora biomedycznego. Związek BioForum zwracał uwagę na wątpliwości związane z procedowaniem tego dokumentu, chociażby w zakresie konsultacji. Dokument niestety nie odzwierciedlał faktycznych możliwości i potencjału rynku. Mamy nadzieję, że to nie było ostatnie słowo autorów projektu, a w świetle wymagań KPO i kryterium praworządności, projekt zostanie jeszcze szeroko skonsultowany z branżą” – podkreśla Małgorzata Suska, Dyrektor Wykonawczy Związku Firm Biotechnologicznych BioForum.

Sektor biotechnologiczny jest dziś jednym z najbardziej perspektywicznych obszarów gospodarki. Nowego wymiaru nadała mu pandemia Covid 19, kwestie związane z polityka klimatyczną i problemy energetyczne oraz żywnościowe wywołane wojną. Krajowy Plan Odbudowy nie odnosi się jednak niestety to żadnego innego obszaru biotechnologii niż tylko biotechnologia medyczna. Tymczasem rosnące ceny w oczywisty sposób skłaniają do korzystania z bio nawozów czy środków ochrony roślin i konieczne jest tu wsparcie legislacyjne i instytucjonalne. Rosnący problem utylizacji odpadów czy zanieczyszczenia wód i dewastacji gleb prowadzi do konieczności wykorzystania organizmów żywych w procesie oczyszczania i rekultywacji. Podobnie jak rosnąca antybiotykooporność każe cofnąć się o krok i zmniejszyć ilość antybiotyków w rolnictwie czy akwakulturach.

„KPO nie rozwiąże w cudowny sposób wszystkich naszych problemów i nie spowoduje boomu biotechnologicznego. Są to jednak duże środki, które dadzą przedsiębiorstwom impuls rozwojowy, i których nie wolno zaprzepaścić. Oczywiście bezpieczeństwo zdrowotne polskich pacjentów jest najważniejsze i bezwzględnie należy inwestować w biotechnologię medyczną. Ale namawiamy do szerokiego spojrzenia na sektor i wspierania rozwiązań biotechnologicznych. Polska potrzebuje kompleksowej strategii rozwoju całego sektora biotechnologicznego z odpowiednią alokacją środków. KPO pomija te obszary, ale otwiera pewne furtki jak rolnictwo 4.0 czy współpraca nauki z przemysłem. W ramach tym komponentów możemy stymulować rozwój całego sektora biotechnologii, nie tylko branży biotechnologii medycznej i powinniśmy z tej szansy skorzystać” – uważa Małgorzata Suska.

Związek BioForum podpisał 25 maja 2022 tzw. Szóstkę dla biotechnologii z Ministerstwem Rozwoju i Technologii. Deklaracja określa priorytety niezbędne dla rozwoju biotechnologii w Polsce: koordynację działań i wzmacnianie wsparcia instytucjonalnego, budowania ekosystemu przyjaznego innowacjom i inwestycjom, promowania osiągnięć polskiej myśli biotechnologicznej, dbanie o równe szanse rozwoju przedsiębiorstw, identyfikowanie bieżących wyzwań i instrumentów wsparcia oraz promowania działań podnoszących świadomość na temat roli biotechnologii w rozwoju polskiej gospodarki.

Związek BioForum powstał w lutym 2021 roku i zrzesza 20 firm biotechnologicznych z różnych obszarów gospodarki.