Nowy schemat postępowania dietetycznego w alergii na mleko krowie

doctor listens to the heart with stethoscope

Alergia na mleko krowie (CMA) to jeden z tematów omawianych podczas trzeciej corocznej konferencji poświęconej alergii – Dni Alergii 2018, która zakończyła się w belgijskim mieście Antwerpia. Światowa Organizacja Alergii szacuje, że CMA występuje u 1,9-4,9 proc. dzieci.

Podczas spotkania międzynarodowi eksperci ochrony zdrowia podkreślali potrzebę dalszego poszukiwania innowacyjnych rozwiązań żywieniowych, które pomagają w indukowaniu tolerancji na wczesnych etapach życia dziecka. Wykazano, że jeden z czynników wpływających na rozwój tolerancji jest ściśle związany z mikroflorą jelitową. Pierwszy kontakt z mikroflorą rozpoczyna się już w czasie ciąży, a ekspozycja jest największa z czasie narodzin. Wraz z upływem czasu ilość i różnorodność mikroflory niemowlęcia wzrasta, ulega stabilizacji, gdy dziecko zaczyna jeść pokarmy stałe i utrzymuje się w wieku dorosłym. Uważa się, że istnieją różne czynniki mające wpływ na jakość i ilość mikroflory niemowlęcej w trakcie życia.

Dr María Carmen Collado, badaczka z Instytutu Agrochemii i Technologii Żywności oraz Hiszpańskiej Krajowej Rady Badań Naukowych (IATA-CSIC) w Walencji (Hiszpania), stwierdziła, że „coraz więcej dowodów wskazuje, że na mikroflorę jelitową dzieci żywionych mlekiem matki wpływ mają czynniki okołoporodowe (obecne podczas porodu i po urodzeniu), takie jak rodzaj porodu, czas karmienia piersią, wiek ciążowy, zdrowie matki lub położenie geograficzne”. Dodała także, że „w pierwszych latach życia to odpowiednie żywienie ma kluczowe znaczenie dla promowania i wspierania zdrowia”.

Podczas dyskusji oraz omawiania przypadków klinicznych i ich konsekwencji w codziennej praktyce specjaliści podkreślali znaczenie zmian postępowania dietetycznego związanych z nowymi odkryciami naukowymi w celu zmniejszenia wpływu alergii na dzieci i ich rodziny.
Konsultant ds. alergii dziecięcych w Szpitalu Guy´s & St. Thomas´ w Londynie, dr Adam Fox wyjaśnił w trakcie sesji dotyczącej rozwoju postępowania w CMA, że „kluczowym elementem aktywnego postępowania jest indukowanie tolerancji poprzez wczesną ekspozycję na zmodyfikowane postacie alergenów, stosowanie określonych probiotyków i wykorzystywanie ich zalet, np. bakterii Lactobacillus rhamnosus GG (LGG), oraz peptydów „tolerogennych” w celu modyfikacji odpowiedzi immunologicznych poprzez ich wpływ na mikroflorę jelitową”.

Prelegenci zachęcali uczestników do stosowania najnowszych odkryć w codziennej praktyce oraz kontynuowania pracy w celu usprawnienia postępowania żywieniowego w CMA, uzyskiwania wczesnych remisji i zmniejszenia wpływu alergii. Jest to wykonalne ze względu na możliwość rozwijania tolerancji i zarazem zmniejszania występowania innych objawów alergii. „Coraz częściej uważa się, że głównym sposobem zapobiegania alergiom jest zastępowanie jednego fenotypu alergicznego innym oraz szybszy rozwój tolerancji” – powiedział dr Neil Shah, konsultant ds. gastroenterologii dziecięcej szpitala Great Ormond Street Hospital. Ponadto specjalista uważa, że „brak swoistego testu diagnostycznego i jego czułość to główne wyzwania, przed którymi stajemy podczas rozpoznawania CMA”.

Istnieją dwa rodzaje alergii na białko mleka krowiego. Jeden z nich obejmuje alergie IgE-zależne. W ich przebiegu widoczny jest ścisły związek czasowy pomiędzy objawami i czasem ekspozycji na mleko krowie (od 2 minut do 2 godzin). Objawy także są charakterystyczne i powtarzalne. W tym przypadku testy diagnostyczne są bardziej rozstrzygające. Drugi rodzaj alergii obejmuje alergie IgE-niezależne, których objawy są bardziej wieloznaczne i pojawiają się później. W przypadku takich alergii związek czasowy nie jest tak wyraźny, a od przyjęcia pokarmu do wystąpienia objawów często mija kilka godzin, dni, a nawet tygodni. Objawy w przebiegu tych alergii mogą być ostre lub przewlekłe.
W przypadku alergii IgE-niezależnych jednym z najbardziej wiarygodnych testów jest wykluczenie z żywienia mleka przez pewien okres czasu (co najmniej 2 tygodnie) i obserwacja pod kątem poprawy klinicznej, a następnie ponowne wprowadzenie mleka i obserwacja ponownie występujących objawów. Właśnie z tego powodu obserwacje doświadczonego pediatry stają się kluczowe w diagnostyce tego procesu.
Dodatkowo, chcąc ujednolicić podejście do postępowania w tego rodzaju procesach patologicznych dr Rosan Meyer, dietetyk i badacz, specjalizująca się w alergiach dziecięcych z londyńskiego Imperial College stwierdziła, że „we wszystkich obecnych zaleceniach podaje się, że także w przebiegu CMA należy w miarę możliwość wspomagać karmienie piersią, a jeżeli nie jest to możliwe w większości przypadków preparaty o wysokim stopniu hydrolizy białka będą odpowiednim środkiem w leczeniu pierwszego rzutu”.

Kolejną kwestią poruszoną podczas spotkania był smak i zapach preparatów o wysokim stopniu hydrolizy (EHF), które są jednak inne od typowych preparatów opartych na mleku krowim. Dr Julie Mennella, badacz w zakresie Rozwoju zmysłu smaku w Monell Chemical Senses Center w Filadelfii (USA), wyjaśniła, że „w okresie niemowlęcym receptory smakowe dopiero zaczynają nabywać doświadczenie. Dzieci uczą się doceniać smak spożywanego jedzenia. Z kolei dzieci karmione EHF w okresie niemowlęcym uczą się preferować jego zapach, a także kwaśne, gorzkie i niesłodkie pokarmy”. Uważa ona, że „jednym z najciekawszych wyzwań naukowych jest lepsze zrozumienie mechanizmów leżących u podstaw programowania smaku i programowania żywieniowego”.

Wydarzenie pt. „Praktyczne postępowanie w alergii na mleko krowie: dzisiaj, jutro i w przyszłości” odbyło się w dniach 19-20 kwietnia w Antwerpii. Uczestniczyło w nim około 300 ekspertów ochrony zdrowia. Spotkanie prowadził panel wybitnych specjalistów w dziedzinie pediatrii, gastroenterologii, alergologii i żywienia.