Pijany kierowca zapłaci za leczenie ofiar?

Posłowie Kukiz’15 chcą, by kierowcy, którzy spowodowali wypadek pod wpływem alkoholu lub narkotyków, płacili za leczenie i rehabilitację swoje i ofiar. Dlatego złożyli w Sejmie projekt o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zmiana miała by wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

„Według danych szacunkowych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, całkowite koszty wszystkich zdarzeń drogowych stanowią ok. 48,2 mld zł rocznie, co stanowi 3% PKB. Koszt jednostkowy wypadku z jedną ofiarą śmiertelną wynosi 2,05 mln zł, z ofiarą ciężko ranną –2,3 mln zł, a 26,7 tys. zł z ofiarą lekko ranną. Koszty świadczeń zdrowotnych wykonywanych na rzecz osób poszkodowanych w wyniku wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców jest istotnym obciążeniem budżetu NFZ” – czytamy w uzasadnieniu.

Zaproponowany przez posłów art. 108 a pkt. 2 precyzuje, że chodzi w szczególności o świadczenia z ratownictwa medycznego, leczenia szpitalnego, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz rehabilitacji.