Telekonsultacja medyczna na wakacjach? 3 zalety wizyty zdalnej według Polek

Brak kolejek, krótszy czas oczekiwania na wizytę oraz o oszczędność czasu – to najczęściej wymieniane przez Polki korzyści wizyt zdalnych. Ponad 50% z nich korzysta z usług tego samego ginekologa, tak wynika z najnowszych badań Gedeon Richter Polska. Jakie jeszcze korzyści niesie teleporada? Czy jest ona rozwiązaniem problemów zdrowotnych na przykład podczas wakacyjnych wyjazdów?

Do najczęstszych problemów ginekologicznych na wakacjach należą m.in.: zapalenie pęcherza, kandydoza czy opryszczka genitalna. Tym chorobom sprzyjają częste kąpiele w zbiornikach wodnych, przebywanie przez długi czas w syntetycznej bieliźnie, nadużywanie wysokoprocentowego alkoholu, stosowanie nieodpowiednich kosmetyków higieny intymnej czy przygodny seks. Odpoczynek na wakacjach to nie tylko atrakcje turystyczne, piękne plaże i wyjątkowi ludzie. Żeby dobrze wypocząć i ‚naładować akumulatory’ potrzebne jest poczucie bezpieczeństwa, zwłaszcza w kwestiach zdrowia. Warto przygotować się na tyle, na ile to możliwe by spędzić wakacje jak najbezpieczniej. Jak to zrobić, kiedy nie znamy miejscowego ginekologa, a potrzebujemy pomocy?

W przypadku wystąpienia objawów charakterystycznych dla problemów zdrowotnych stref intymnych, warto jak najszybciej skonsultować się z lekarzem. Istnieją rozwiązania teleinformatyczne, które znacznie ułatwiają kontakt z zaufanym specjalistą przez telefon lub Internet. Coraz więcej poradni umożliwia odbycie wizyty zdalnej. Jak się okazuje, takie wizyty ‚zdają egzamin’, co pokazała sytuacja związana z pandemią COVID-19. Według badań przeprowadzonych przez Gedeon Richter, najczęstszym powodem, dla którego respondentki decydowały się na wizytę zdalną było przedłużenie lub wypisanie recepty, na co wskazywało 59% oraz omówienie wyników badań, co wskazywało 49% ankietowanych. Przed wyjazdem na wakacje, warto się upewnić, że numer do poradni jest aktualny, a ośrodek zapewnia możliwość telekonsultacji. To z pewnością zwiększy poczucie bezpieczeństwa na wakacjach.

Ważnym aspektem, dla którego popularność wizyt zdalnych rośnie jest zaufanie do znanego nam lekarza. Jak wynika z badań przeprowadzonych w ramach kampanii Recepta na sukces, 58% respondentek korzysta z usług tego samego ginekologa, a 31% stwierdza, że korzysta z usług tego samego lekarza, niemniej zdarza im się chodzić na wizyty do innych ginekologów. Najczęstszym powodem wyboru tego samego lekarza jest sympatia i poczucie komfortu, na co wskazało 60% badanych. Większość z respondentek ceni swojego lekarza jako specjalistę (56%). Zatem wyjazd na wakacje nie oznacza braku możliwości konsultacji z zaufanym specjalistą, zwłaszcza, że w wielu przypadkach wywiad lekarski może odbyć się bez potrzeby osobistego spotkania. Jeśli nie ma potrzeby wykonania pilnych badań lub badania fizykalnego, lekarz może przeprowadzić wywiad i na jego podstawie zlecić farmakoterapię. Ułatwieniem w jej realizacji jest e-recepta.

Dopełnieniem telekonsultacji jest e-recepta, którą lekarz może wystawić zdalnie. Może być ona zrealizowana w każdej aptece. Wystarczy, że poda się kod, który pokażemy farmaceucie. Z badań wynika, że z takiej formy recepty korzysta aż 73% respondentek, a 92% z tej grupy oceniło usługę jako pozytywną. To pokazuje, że rozwiązania teleinformatyczne są coraz bardziej popularne i stają się codzienną praktyką pacjentów.

„Teleporada i e-recepta umożliwiają zdalną analizę zdrowotną pacjentki, a sama pacjentka może czuć się bardziej komfortowo kontaktując się z lekarzem, do którego ma zaufanie i który zna historię jej choroby” – wyjaśnia cytowany w komunikacie dr n. med. Grzegorz Południewski, z warszawskiego Centrum Zdrowia Gameta. – „Coraz częściej pacjentki korzystają z tego typu rozwiązań. Telekonsultacja i e-recepta w wielu przypadkach daje szansę na wcześniejsze rozpoczęcie procesu terapeutycznego. Skraca czas utrzymywania się dolegliwości a tym samym zmniejsza ryzyko powikłań” – dodaje dr Południewski.

Narzędzia teleinformatyczne dają duże możliwości, a przede wszystkim zapewniają ciągłość kontaktu pacjentki z lekarzem, z którym ma już nawiązaną relację zwyczajowo opartą na obustronnym zaangażowaniu i zaufaniu. Dodatkowo, są doskonałym rozwiązaniem w czasie wakacyjnego wypoczynku, bo z teleporady możemy skorzystać gdziekolwiek jesteśmy. Warto wziąć to pod uwagę i w przypadku wystąpienia w czasie urlopu ewentualnej dolegliwości nie czekać, tylko skonsultować się ze swoim lekarzem.

Raport „Oczekiwania kobiet wobec komunikacji z lekarzem ginekologiem i farmaceutą” na zlecenie LB Relations dla Gedeon Richter Polska, n=1048, CAWI, zrealizowany przez SW Research.