Prestiż czy młodość? Trwają wybory prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej

Właśnie w Warszawie odbywa się XV Krajowy Zjazd Lekarzy. Kilkuset delegatów, lekarzy i lekarzy dentystów z całego kraju, wybierze m.in. Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej i Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej.

Kandydatów na prezesa jest dwóch – dotychczasowy (od 2018 r.) prof. Andrzej Matyja oraz Łukasz Jankowski, prezes Warszawskiej Izby Rady Lekarskiej. „To pojedynek „starej gwardii” z młodym pokoleniem lekarskim. Nastroje są spolaryzowane” – mówi w rozmowie z ISBzdrowie jeden z delegatów.

Za starym prezesem na pewno głosować będą delegacji z Izb: krakowskiej, śląskiej i dolnośląskiej.

Z kolei za „młodością” zagłosują delegacji z izb warszawskiej, łódzkiej i bydgoskiej. Warto też nadmienić, że w wyborach do okręgowych izb wybrano przedstawicieli młodego pokolenia lekarzy:  Michał Bulsa wygrał w Szczecinie i Szymon Suwała, który przejął stery w Bydgoszczy.

„Moją propozycją jest samorząd przyszłości. Samorząd przyszłości potrzebuje lidera, który słucha, angażuje i skutecznie działa. Kandyduję, żeby wzmocnić rolę naszego środowiska, by skutecznie zawalczyć o system no-fault, poprawić wizerunek lekarza i pracować na podwyższenie prestiżu naszego zawodu. Zapraszam do wspólnego tworzenia samorządu przyszłości, który da nam poczucie realnej wspólnoty – realnie działającej na rzecz każdego lekarza i każdego lekarza realnie reprezentującej” – przedstawiał swój program Łukasz Jankowski.

Mówił także o swoich dotychczasowych dokonaniach jako prezes OIL w Warszawie, m.in. wspieraniu lekarzy seniorów, utworzeniu lekarskiego budżetu partycypacyjnego, pomocy prawnej dla lekarzy i lekarzy dentystów. Stwierdził, że rozwój samorządu zależy od wsparcia jego członków. Za największe wyzwania samorządu w przyszłości uznał: wsparcie dla profesjonalizacji pionu odpowiedzialności zawodowej, poprawę wizerunku i prestiżu zawodu, lepsze wykorzystanie potencjału NIL i izb okręgowych.

„Stawiam na izbę cyfrową i zintegrowaną. Wierzę w samorząd i jego znaczenie dla całej społeczności lekarzy i lekarzy dentystów. Samorząd musi być samorządem lekarzy, a nie działaczy” – zapowiadał z kolei Matyja.

Zapowiedział także, że w przyszłej kadencji zamierza realizować kolejne projekty pozwalające budować solidne podstawy korporacji lekarskiej. IX kadencję samorządu lekarskiego chciałby budować w oparciu o pięć filarów: prestiż, pomocniczość, profesjonalizacja, przyszłość, partnerstwo.

Obaj kandydaci zapowiadają także zmniejszenie składek: prof. Matyja dla lekarzy-seniorów, a Jankowski – zmniejszenie odpisu na Naczelną Izbę Lekarską do 10 proc.

Kandydaci są zgodni co do jednego: „Dialog z Ministerstwem Zdrowia jest skrajnie trudny i fasadowy” – uważa prezes OIL w Warszawie Łukasz Jankowski.

„Dialog między ministrem zdrowia i samorządem to jest ustawka” – potwierdza prezes NRL Andrzej Matyja.