Pediatrzy zbyt mało mówią matkom o szczepieniach

Nastawienie do szczepień w obecnej edycji badania jest pozytywne na tle lat wcześniejszych przybyło kobiet pozytywnie oceniających zarówno szczepienia zalecane jak i szczepień w ogóle, a poglądy radykalnie antyszczepieniowe nie rozpowszechniały się w ostatnim okresie – to główny wniosek z najnowszego raportu przygotowanego przez Kantar Millward Brown.

„Jednocześnie zmiany w kalendarzu szczepień związane z refundacją szczepień przeciw pneumokokom (i zapewne związane z tym zaoszczędzenie środków przez część matek szczepiących) spowodowały większe otwarcie na szczepienia płatne – wyrażające się przede wszystkim zdecydowanym wzrostem rozważania szczepień przeciwko rotawirusom oraz większym zainteresowaniem szczepieniami 6 w 1” – czytamy w raporcie. Także coraz więcej osób rozważa zakup szczepień przeciw meningokokom.

Jednak, jak twierdzą autorzy raportu, zainteresowanie dodatkowymi szczepieniami mogłoby być jeszcze większe gdyby lekarze chętniej udzielali informacji na temat szczepień.

„Ogólna wiedza matek rośnie, brakuje jednak wiedzy szczegółowej oraz bodźca rekomendacyjnego na pierwszych wizytach – matki deklarują nie tylko rzadsze rozmowy z lekarzami, ale również mniej aktywne rekomendacje z ich strony – a wskaźniki postaw sugerują, że ze strony kobiet jest bardzo duże oczekiwanie i potrzeba wsparcia od lekarza” – czytamy w raporcie.

Jako przykład autorzy podają, że mniej niż połowa matek dzieci do 6 miesiąca życia wie, iż ich dziecko było zaszczepione przeciw pneumokokom  (ta jest od roku w obowiązkowym kalendarzu szczepień dla dzieci do 1 roku życia).

Badanie przeprowadzono na grupie 390 kobiet mieszkających w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców.