Agata Polińska, Alivia: tylko program lekowy w raku jajnika odpowiada standardom wyznaczonym przez towarzystwa naukowe

„Obecnie tylko program lekowy w raku jajnika odpowiada standardom wyznaczonym przez towarzystwa naukowe. Reszta łamie prawo pacjenta do bycia leczonym zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, tymczasem standardy powinny być takie same dla wszystkich. Nie przyjmuje tłumaczenia, że sytuacja w Polsce jest inna. Czy z tego powodu budujemy u nas autostrady o pół metra węższe, bo tylko na takie nas stać?” – pytała Agata Polińska, wiceprezes fundacji Alivia podczas konferencji „Rak piersi 2018″.

Pytana czy sytuacja kobiet z rakiem piersi zmieniła się na lepsze odpowiedziała:”nie możemy się godzić na traktowanie nas jak pacjentów drugiej kategorii”. „To, że w Polsce powstało do tej pory 6 breast unitów to nie jest wynik działań Ministerstwa Zdrowia, a jedynie zasługa tych placówek, które w dodatku nie dostają na to dodatkowych pieniędzy. Od trzech lat żaden nowy lek w raku piersi nie został wpisany na listę refundacyjną, program badań genetycznych dla osób z grup ryzyka to tylko teoria, bo czas oczekiwania na badanie wynosi 2 lata” – podkreślała Polińska.

Warto przypomnieć także, że resort zdrowia niedawno rozszerzył rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu lecznictwa szpitalnego o zabieg profilaktycznego usunięcia jajników i jajowodów oraz profilaktycznej mastektomii u kobiet z wysokim ryzykiem wystąpienia nowotworu.
„To był krok w dobrą stronę i od dawna oczekiwany, ale gorzej już z praktyką – kobiety, które się na to zdecydują przechodzą 3 operacje: usunięcia piersi, wszczepienia ekspandera i implantacji, chociaż można wykonać tylko jeden zabieg. W efekcie mało kobiet decyduje się na ten krok” – wyjaśnia Polińska.