Farmaceuta wolnym zawodem

Farmaceuta ma kierować się dobrem pacjenta, a nie marżą – to główne założenie ustawy o zawodzie farmaceuty. „Jest tajemnicą poliszynela, że właściciele aptek, szczególnie tych sieciowych, wywierają na nich naciski, by sprzedawali pacjentom konkretne leki lub proponowali suplementy diety” – tłumaczy wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków na łamach „Rzeczpospolitej”.

W opublikowanym właśnie projekcie znalazł się art. 36 zgodnie z którym aptekarz samodzielnie podejmuje decyzje dotyczące opieki farmaceutycznej oraz usług farmaceutycznych, kierując się wyłącznie dobrem pacjenta i nie jest związany poleceniem służbowym. Punkt 2 mówi natomiast, że podmiot prowadzący aptekę, punkt apteczny, dział farmacji szpitalnej albo hurtownię farmaceutyczną jest zobowiązany umożliwić aptekarzowi samodzielne podejmowanie decyzji dotyczących opieki farmaceutycznej lub usług farmaceutycznych.

„Aby zapis o niezależności był skuteczny, wymaga kolejnego przepisu, który wprowadzałby sankcje za próbę wpływania na decyzję farmaceuty” – wyjaśnia „Rz” Marcin Wiśniewski, przewodniczący Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA).