Więcej pieniędzy za e-skierowania? AOS nie jest na to gotowy

„Kolejna fala e-zdrowia nadchodzi! Dziś podpisałem zarządzenia, które promują e-zdrowie wykorzystując model płacenia za wynik. Placówki POZ i AOS, które będą odchodziły od papierowych skierowań na rzecz e-skierowanie otrzymają premie” – poinformował prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Adam Niedzielski na Twitterze.

Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) będzie premiował finansowo te placówki POZ i AOS, które będą odchodziły od skierowań wystawianych w formie papierowej na rzecz e-skierowań – taką możliwość wprowadzają podpisane dziś nowelizacje zarządzeń prezesa NFZ w sprawie warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (patrz: https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/wyzsza-wycena-za-wystawienie-e-skierowania,7750.html).

Zmiany dają możliwość premiowania poprzez zwiększenie poziomu finansowania tych placówek POZ, których lekarze będą wystawić e-skierowania na ambulatoryjne leczenie specjalistyczne oraz leczenie szpitalne, w miejsce dotychczas stosowanych tradycyjnych, papierowych skierowań. Dodatkowo premiowane będzie umówienie porady w AOS na podstawie wystawionego e-skierowania w ciągu 2 godzin od momentu jego wystawienia.

W przypadku AOS – zmiany polegają na zwiększeniu poziomu finansowania określonych świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w sytuacji zwiększenia obsługi e-skierowań w miejsce dotychczas wystawianych skierowań w formie papierowej.

„To kolejne z rozwiązań promujących wdrożenie e-usług w ochronie zdrowia, które wpisują się w model płacenia za wynik” – podkreśla Adam Niedzielski. – „E-skierowanie to kolejny, po e-recepcie elektroniczny dokument, który umożliwia pełną, elektroniczną obsługę procesu skierowania na leczenie – od momentu wystawienia skierowania do momentu realizacji”.

Zmiany dotyczyć będą świadczeń udzielanych po 1 lipca br.

„Od kilku tygodni wystawiam e-skierowania i mam z tym jak na razie same problemy, bo nie mam w okolicy AOS który potrafi takie skierowanie odczytać. Musi być papier z pieczątką i taką nazwą poradni, którą wymyśliły panie w rejestracji” – odpowiada Joanna Zabielska, lekarz z Porozumienia Zielonogórskiego.