Morawiecki: po Świętach zaszczepiony zostanie pierwszy pacjent w Polsce

„Drugiego dnia świąt przyjadą do Polski pierwsze szczepionki, zaczniemy od szczepienia tzw. grupy O (m.in. kadr medycznych, pracowników i pensjonariuszy domów opieki społecznej oraz osób powyżej 60. roku życia – przy. red.). Szczepionka jest światełkiem w tunelu – coraz większym i bardziej pozytywnym. Wkrótce po świętach przystąpimy do Narodowego Programu Szczepień, który będzie największym zadaniem logistycznym, z jakim mierzymy się w dzisiejszych czasach” – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej, która odbyła się w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie. To właśnie w tej placówce zostanie zaszczepiony przeciwko koronawirusowi pierwszy pacjent w Polsce.

„Prawdopodobnie już w pierwszym tygodniu stycznia Europejska Agencja Leków zatwierdzi drugą szczepionkę – firmy Moderna, którą też mamy zamówioną w podobnych ilościach jak tę firm Pfizer i BioNTech” – dodawał Morawiecki.

„Wynalezienie szczepionek to jedno z największych osiągnięć ludzkości. Jesteśmy przygotowani. Możemy szczepić 1 tys. osób w 6 miejscach jednocześnie – dlatego przyjmiemy wszystkich którzy się do nas zgłoszą” – uzupełniał prof. Waldemar Wierzba, Dyrektor CSK MSWiA.

Jak dodawał w tej chwili jest co najmniej 30 chętnych lekarzy, którzy chcą się zaszczepić jako pierwsi. „Chyba trzeba będzie przeprowadzić losowanie” – mówił Wierzba.

Jednak zgłaszalność wśród personelu medycznego nie jest wysoka – na szczepienie zgłosiło się do tej pory ok. 30 proc. medyków.

Jak uzupełniał Michał Dworczyk, pełnomocnik rządu ds. szczepień i szef Kancelarii Premiera, pierwsza partia to 10 tys. sztuk. „Do końca grudnia do Polski trafi kolejne 300 tys. szczepionek. Do końca stycznia łącznie 1,5 mln – pozwoli nam to do tego czasu zaszczepić ok. 750 tys. pacjentów” – wyliczał Dworczyk.

Szczepionka firmy Pfizer-BioNTech ma być podawana w dwóch dawkach w odstępie 21 dni. Polska ma zakontraktowanych ponad 60 mln dawek szczepionek od sześciu firm farmaceutycznych.