MZ: 4 423 nowe przypadki COVID-19, liczba zarażonych sięgnęła 1 067 870

Mamy 4 423 nowe przypadki zakażenia koronawirusem, potwierdzone pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. Od początku epidemii zachorowało w Polsce 1 067 870 osób, poinformowało Ministerstwo Zdrowia (MZ). Łącznie zmarło 20 181 osób.

„Mamy 4423 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia#koronawirus z województw: mazowieckiego (609), zachodniopomorskiego (529), wielkopolskiego (424), kujawsko-pomorskiego (351), pomorskiego (335), dolnośląskiego (287), śląskiego (265), łódzkiego (238), warmińsko-mazurskiego (217), małopolskiego (214), opolskiego (195), lubelskiego (177), lubuskiego (163), podkarpackiego (155), podlaskiego (155), świętokrzyskiego (69). 40 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną” – podał resort na swoim profilu na Twitterze.

„Z powodu COVID-19 zmarło 10 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 82 osoby” – podano także.

Łączna liczba chorych, u których potwierdzono zakażenie to 1 067 870 osób.

Z danych MZ wynika, że w trakcie trwania pandemii przeprowadzono ponad 6,45 mln testów, w ciągu minionej doby – ponad 28,3 tys. testów.

Według danych resortu na dzisiaj rano, 231 300 osób były objęte kwarantanną, 19 917 – nadzorem epidemiologicznym. Hospitalizowanych było 19 917 osób (na 38 412 łóżka dla pacjentów z COVID-19). Zajętych było 1 886 respiratorów (na 3 114 dostępnych w szpitalach). Dotychczas zmarło 20 181 osób. Za zdrowych uznano 722 446 pacjentów.

Od kilku tygodni w całym kraju obowiązują dodatkowe obostrzenia. Wcześniej cały kraj był w strefie czerwonej.

Jak wynika z planów rządu, jeżeli średnia liczba dziennych zachorowań w ciągu 7 dni spadnie poniżej 19 tys. możliwy będzie powrót do reguł, obowiązujących w strefach czerwonych. Jeżeli liczba tych zachorowań spadnie poniżej 10 tys. – możliwe będzie wprowadzenie strefy żółtej, a w przypadku spadku poniżej 4 tys. – pojawią się regulacje dla strefy zielonej.

Pod uwagę brany jest również scenariusz negatywny czyli wprowadzenia narodowej kwarantanny, w przypadku, gdy średnia liczba zachorowań z 7 dni przekroczy 27 tys. dziennie.

Ponad dwa tygodnie temu premier Mateusz Morawiecki poinformował, że uczniowie nie wrócą do nauki stacjonarnej przed świętami, a placówki gastronomiczne, siłownie i kluby fitness zostaną zamknięte do 27 grudnia. Od ponad tygodnia otwarte są już wszystkie placówki handlowe, a więc także galerie i sklepy meblowe w najwyższym reżimie sanitarnym.

(ISBnews)