Naukowcy z RIVM: Palacze przechodzący z papierosów na tytoń do podgrzewania mogą wyraźnie ograniczyć ryzyko onkologiczne

Naukowcy z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego i Środowiska (RIVM), działającego przy holenderskim ministerstwie zdrowia, wspólnie z badaczami z brytyjskiego Uniwersytetu Św. Andrzeja, zaprezentowali metodę pozwalającą na analizę porównawczą rakotwórczego wpływu dymu z papierosa oraz aerozolu z systemu podgrzewania tytoniu.
W badaniu stwierdzono, że ryzyko przedwczesnego zgonu spowodowanego rozwojem chorób nowotworowych wydaje się znacznie niższe u tych palaczy, którzy całkowicie zastąpili palenie papierosów podgrzewaniem tytoniu. Wykazano bowiem, że w przypadku palaczy, którzy całkowicie zastąpili papierosy podgrzewaczami tytoniu, odnotowano od 10-krotnie do nawet 25-krotnie mniejsze narażenie na 8 głównych substancji rakotwórczych dymu papierosowego, w porównaniu z palaczami papierosów. Podkreśla się jednak, że niezbędne są dalsze prace badawcze w tym zakresie.

Metoda zastosowana przez naukowców z RIVM i Uniwersytetu Św. Andrzeja w Wielkiej Brytanii (School of Earth & Environmental Sciences) pozwala na porównanie całkowitego narażenia na stężenia karcynogenów (substancji rakotwórczych) w mieszaninach toksycznych, w oparciu o zależność: dawka-odpowiedź. Naukowcy posiłkowali się zarówno dostępnymi danymi dotyczącymi ryzyka rozwoju chorób nowotworowych, jak również danymi dotyczącymi emisji takich związków w dymie z papierosa oraz w aerozolu z systemu podgrzewania tytoniu IQOS. Pozwoliło to na oszacowanie potencjalnego ryzyka zdrowotnego u osób korzystających z takich wyrobów tytoniowych.

Badanie stwierdza, że w przypadku palaczy, którzy zrezygnowali z palenia papierosów na rzecz podgrzewania tytoniu w IQOS do temperatury uniemożliwiającej rozpoczęcie procesów spalania, odnotowano od 10-krotnie do nawet 25-krotnie niższe kumulatywne narażenie na 8 głównych substancji rakotwórczych (karcynogenów) dymu papierosowego, w porównaniu z osobami dalej palącymi papierosy.

We wnioskach z badania naukowcy z RIVM oraz Uniwersytetu Św. Andrzeja zastrzegają jednak, że wymagane są pogłębione badania w tym obszarze i wyłącznie całkowita abstynencja od produktów tytoniowych przynosi najlepsze rezultaty zdrowotne: „Korzystanie z wyrobów tytoniowych do podgrzewania zamiast papierosów wiąże się ze znacznym wydłużeniem oczekiwanej długości życia w przypadku tej podgrupy palaczy, która zmarłaby na raka. Niemniej jednak korzystanie z wyrobów tytoniowych do podgrzewania nadal ma negatywny wpływ na zdrowie, w porównaniu z całkowitą abstynencją od wyrobów tytoniowych”. Badacze wyraźnie podkreślili bowiem, że każdy produkt tytoniowy niesie ze sobą ryzyko zdrowotne.
Z ich badania wynika natomiast, że poszczególne wyroby tytoniowe mogą różnić się od siebie profilami takiego ryzyka.

We wcześniejszej analizie RIVM z 2018 roku odnotowano również niższe stężenia wielu substancji szkodliwych i potencjalnie szkodliwych w aerozolu z systemu podgrzewania tytoniu, w porównaniu z dymem z tradycyjnego papierosa. Badacze zwrócili wówczas uwagę, że zakres stwierdzonej przez nich redukcji stężeń dla takich substancji jest zasadniczo zbieżny z wynikami badań prowadzonymi przez producentów takich urządzeń i zauważyli że: „Używanie wkładów tytoniowych do systemu IQOS jest szkodliwe dla zdrowia, choć prawdopodobnie jest ono mniej szkodliwe, niż palenie papierosów”.

Naukowcy wyrazili przekonanie, że ich autorska metoda badawcza „dostarcza przydatnych informacji, które mogą pomóc decydentom politycznym w lepszym zrozumieniu potencjalnego wpływu na zdrowie tych jednostek, które przechodzą z palenia papierosów na rzecz nowatorskich wyrobów tytoniowych i produktów pokrewnych”. Autorzy wskazują też na szerokie możliwości związane z zastosowaniem ich autorskiego modelu w innych obszarach polityki zdrowotnej. Zastrzegają jednak, że ich badanie, z uwagi na brak wystarczających danych, nie wysnuwa jeszcze wniosków na poziomie populacyjnym.

Metoda zastosowana przez naukowców z RIVM i Uniwersytetu Św. Andrzeja może stać się narzędziem pozwalającym na ocenę toksyczności i rakotwórczości innych mieszanin toksyn, również tych powstałych w wyniku korzystania z wyrobów tytoniowych czy nikotynowych, jak np. papierosy elektroniczne. Daje także naukowe uzasadnienie dla sensowności wdrażania programów redukcji szkód u osób eksponowanych na mieszaniny związków szkodliwych, w tym na dym papierosowy.

Zleceniodawcą badania była Niderlandzka Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA), z siedzibą w Utrechcie. Wnioski zostały opublikowane na łamach recenzowanego periodyku naukowego „Risk Analysis”, w artykule: „Metoda porównywania rakotwórczości wyrobów tytoniowych – studium przypadku: tytoń do podgrzewania kontra papierosy”. Interdyscyplinarnemu zespołowi naukowców przewodził prof. Wout Slob, ekspert ds. ilościowej oceny ryzyka w Centrum Żywienia, Profilaktyki i Usług Zdrowotnych w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego i Środowiska Holandii (RIVM).