OZZL: w programie „Polski Ład” ochrona zdrowia została przedstawiona jako „pierwszy filar”. I co z tego?

Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL) docenia fakt, że w programie – na najbliższe lata – partii rządzącej, zatytułowanym „Polski Ład”, ochrona zdrowia została przedstawiona jako „pierwszy filar”. Od lat we wszystkich badaniach opinii społecznej, ogromna większość ankietowanych (więcej niż 80%) wskazywała, że naprawa niewydolnej publicznej ochrony zdrowia powinna być pierwszym zadaniem rządzących. OZZL docenia zwłaszcza to, że rządzący zapowiadają zwiększenie finansowania publicznej ochrony zdrowia do 6% PKB w roku 2023 i do 7% w roku 2027.

„Obawiamy się jednak, że wiarygodność tych zapowiedzi jest mocno wątpliwa. Jesteśmy bowiem – właśnie teraz – świadkami rażącego odejścia Prawa i Sprawiedliwości od zapowiedzi prezesa tej partii z okresu przedwyborczego w odniesieniu do jednego z problemu dotyczącego publicznego lecznictwa – poziomu wynagradzania przez państwo lekarzy specjalistów.

W okresie przed wyborami z roku 2015 (w Turku dnia 28.09.2013), prezes PiS stwierdził: „Ja chcę mocno podkreślić lekarze powinni zarabiać bardzo dobrze, …. bo to jest bardzo trudny, bardzo odpowiedzialny zawód, do którego się trzeba bardzo długo przygotowywać i my to szanujemy” – przypomina Krzysztof Bukiel, przewodniczący Zarządu.
„Dzisiaj, kiedy Prawo i Sprawiedliwość ma możliwość zrealizowania tej zapowiedzi – minister zdrowia przedstawia propozycję ustawy określającej gwarantowane minimalne pensje dla lekarza specjalisty w wysokości 1,31 przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce, co oznacza – dla lekarzy zatrudnionych w szpitalach – obniżkę o 20% (z 1,6 do 1,31) w relacji do przeciętnego wynagrodzenia, a dla pozostałych wzrost o 3% (z 1,27 do 1,31). Nie jest to poziom zapowiadanych 'bardzo dobrych' zarobków. Z oczywistych powodów, o których wspominał również prezes PiS w cytowanej wypowiedzi, wszędzie na świecie, wynagrodzenia lekarzy specjalistów za jeden etat stanowią wielokrotność przeciętnego wynagrodzenia w danym kraju” – pisze dalej w oświadczeniu.

Jak podkreśla „trudno wyobrazić sobie dobrze działającą publiczną ochronę zdrowia z nisko wynagradzanymi lekarzami, zmuszonymi do 'dorabiania' do pensji podstawowej. Taka sytuacja ma negatywne konsekwencje, uderzające nie tylko w lekarzy, ale i w pacjentów. Rząd, który źle traktuje lekarzy, równie źle traktuje chorych i ochronę zdrowia jako całość. Nie zmienią tego żadne zaklęcia, hasła i nawet najbardziej obiecujące zapowiedzi”.

Dlatego OZZL wzywa Ministra Zdrowia, Prezesa Rady Ministrów i Prezesa PiS do ponownego rozważenia problemu wysokości pensji gwarantowanych przez państwo dla lekarzy specjalistów, zatrudnionych na podstawie umowy o pracę i do odpowiedniego zweryfikowania w/w projektu ustawy.