Opracowano standard telemedyczny. Teraz czas na ruch Ministerstwa Zdrowia

Podniesienie jakości i bezpieczeństwa udzielania świadczeń telemedycznych w Polsce a przez to poprawa jakości opieki zdrowotnej, w tym bezpieczeństwa pacjenta – to główne cele interdyscyplinarnego standardu telemedycznego. Dokument został opracowany przez kilkudziesięciu ekspertów reprezentujących między innymi organizacje pacjenckie, organizacje pracodawców i świadczeniodawców usług zdrowotnych oraz towarzystwa naukowe. Teraz standard trafia do szerokich konsultacji, został też przesłany do Ministerstwa Zdrowia.

„Od początku prac na standardem zwracaliśmy szczególną uwagę na prawa pacjenta i jego bezpieczeństwo oraz na kluczową role profesjonalisty medycznego. Standard to zbiór zasad postępowania i dobrych praktyk, których przestrzeganie ma prowadzić do udzielania świadczeń telemedycznych w sposób zgodny z przepisami prawa, należytą starannością, aktualnym stanem wiedzy oraz z poszanowaniem praw i interesów pacjenta” – wyjaśnia cytowany w komunikacie prezes zarządu Fundacji Telemedyczna Grupa Robocza Jan Pachocki.

Dokument określa zasady udzielania teleporad, opisuje szczegółowo możliwy przebieg takiego świadczenia i elementy które składają się na wysoką jakość i bezpieczeństwo – pacjenta i jego danych. Standard proponuje też wytyczne dla pacjenta, które pozwolą mu na lepsze przygotowanie się i większą efektywność teleporady. Ważnym elementem standardu jest Karta Praw Pacjenta Telemedycznego.

„Oczywiście telemedycyna nie może być traktowana jako coś odrębnego od innych świadczeń medycznych. Prawo nakłada na lekarza dokładnie te same obowiązki dochowania należytej staranności i postępowania zgodnego z aktualną wiedzą medyczną. Widzimy jednak potrzebę zwrócenia uwagi na to, że pacjent ma prawo do świadczeń udzielanych w formie przez niego preferowanej. Jeśli w trakcie teleporady pacjent uzna, ze potrzebuje wizyty stacjonarnej, należy zapewnić mu taką możliwość” – podkreśla Jan Pachocki.

Interdyscyplinarnemu Standardowi Telemedycznemu towarzyszy White Paper przygotowany przez ekspertów TGR. Zbiera on najważniejsze informacje dotyczące rozwoju telemedycyny w Polsce.

W 2020 roku w ramach podstawowej opieki zdrowotnej udzielono ponad 5,9 mln teleporad. Teleporady stanowiły również istotny element ambulatoryjnej opieki specjalistycznej – tylko w pierwszej połowie ubiegłego roku zrealizowano około 50 tysięcy teleporad w zakresie diabetologii, blisko 70 tysięcy teleporad w zakresie kardiologii czy też ponad 66 tysięcy teleporad w zakresie położnictwa i ginekologii.

Te dane dotyczą wyłącznie świadczeń finansowanych ze środków publicznych – nie uwzględniając tym samym teleporad realizowanych poza finansowaniem płatnika publicznego.
„Telemedycyna nie jest już więc tylko „dodatkiem” do leczenia – stanowi ona bowiem strategiczny filar systemu ochrony zdrowia XXI w.” – podkreślają we wstępie autorzy dokumentu.

„Wyniki badań satysfakcji pacjentów wskazują, że w zdecydowanej mierze pacjenci korzystający z teleporad są z nich zadowoleni. Główne problemy zakresie telemedycyny są związane z nieuzasadnionym ograniczeniem dostępu do opieki bezpośredniej” – podkreśla Jan Pachocki i dodaje, że proponowany Standard powinien przełożyć się na ograniczenie tych problemów prz jednoczesnym wzroście jakości usług telemedycznych. – „Dostępne dane kliniczne potwierdzają, że telemedycyna to rozwiązanie, które może być wykorzystywane w wielu obszarach specjalistycznych, zwiększając jakość opieki nad pacjentem. Towarzystwa naukowe rekomendują stosowanie telemedycyny”.

„Standard trafił też do Ministerstwa Zdrowia” – informuje prezes Fundacji TGR Jan Pachocki. – „Bardzo liczymy na to, że Ministerstwo zachce wziąć pod uwagę ten głos wielu środowisk przy wprowadzaniu kolejnych regulacji dotyczących świadczeń telemedycznych”.

Warto dodać, że – mimo zapowiedzi – resort zdrowia do dziś nie wydał rozporządzenia ws. standardów telemedycznych. Z informacji ISBzdrowie wynika, że prace nad nim… zawieszono.