PARTNERZY SERWISU

GSK Logo
Novartis
wtorek, 7 lipca, 2026
Novartis

Novartis Poland partnerem portalu isbzdrowie.pl.

GSK Logo

GSK partnerem portalu isbzdrowie.pl.

Strona główna Aktualności Polskie szpitale są nieprzyjazne dla personelu medycznego

Polskie szpitale są nieprzyjazne dla personelu medycznego

warsztaty - ludzie siedzący przy stole słuchają wykładu eksperta

Nieoptymalnie zaplanowane i modernizowane. Niewystarczająco przyjazne dla kadry medycznej i pacjentów oraz odwiedzających ich rodzin. Nie do końca gotowe na zagrożenia pandemiczne i geopolityczne. Tak opisują polskie szpitale przedstawiciele środowisk lekarzy, pielęgniarek, technologów medycznych i architektów. Co więcej, przepisy utrudniają udział wszystkich interesariuszy w procesie ich modernizacji i budowy, a – jak wskazują przedstawiciele działów inwestycyjnych – czas i cena są często jedynymi kryteriami wyboru projektu.

„Polskie szpitale w znacznej większości budowane są przy uwzględnieniu wyłącznie dwóch kryteriów wykonawczych: czasu i ceny. Powyższe determinanty znacząco ograniczają udział w projekcie późniejszych użytkowników obiektów medycznych, co prowadzi do błędów, jak na przykład niezapewnienia wystarczającej powierzchni pomieszczeń dla ergonomicznej pracy personelu medycznego w szpitalu” – mówi dr inż. arch. Piotr Springer, zastępca dyrektora Instytutu Architektury i Ochrony Dziedzictwa Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej, ekspert m.in. Komisji Europejskiej w zakresie architektury medycznej.

„Doświadczenia ostatnich lat pokazują, że musimy zmienić sposób myślenia o budowie szpitala. Nowoczesny obiekt tego typu musi być projektowany tak, aby jego oddziały w możliwie najprostszy sposób mogły być dostosowane do warunków pandemicznych. Ponadto nowe szpitale powinny być budowane w głąb, tak, żeby ich podziemne kondygnacje zapewniały nieprzerwane funkcjonowanie podczas konfliktów zbrojnych. Do takiego nowego podejścia w skali całego systemu opieki zdrowotnej potrzebne są jednak zmiany legislacyjne, które sprawią, że szpitale dostosowane do potrzeb użytkowników oraz odporne na kryzys staną się standardem, a nie wyjątkiem” – dodaje architekt.

W ostatnich dniach pojawiła się pierwsza inicjatywa w zakresie realizacji powyższych postulatów. 26 listopada br. władze Szpitala Miejskiego w Sosnowcu wraz z prezydentem miasta zaprezentowały plany rozbudowy szpitala o nowoczesny oddział ratunkowy. Jego elementami mają być lądowisko dla helikopterów, a także kondygnacje podziemne, które mogą w sytuacjach kryzysowych pełnić rolę schronu. W razie konieczności wnętrze oddziału będzie mogło zostać zamienione na blok operacyjny. Sosnowiecka placówka ma być dopiero trzecią w Polsce, po Łodzi i szpitalu MSWiA w Warszawie, która dysponuje tego typu rozwiązaniem. Szacowana przez inwestorów wartość inwestycji to 43 mln złotych.

Za najlepsze wzory w zakresie projektowania obiektów medycznych uważane są praktyki skandynawskie, nakazujące uwzględniać na etapie projektowania potrzeby pacjentów, co, jak pokazują badania, ma pozytywny wpływ na efekty leczenia.

„Szpitale w Skandynawii budowane są w oparciu o perspektywę ich użytkowników. Projekty tylko na papierze nigdy nie oddadzą dynamiki, z jaką mamy do czynienia na przykład podczas operacji albo wtedy, kiedy personel biegnie do chorego – podąża ciągiem komunikacyjnym wyznaczonym w projekcie, a może użyłby skrótu? Bardzo dużo uwagi przywiązuje się również do akustyki w szpitalach, a przepisy w tym zakresie są regularnie aktualizowane. Najnowsze, z zeszłego roku, kładą duży nacisk na potrzebę określania standardów akustycznych nie według oficjalnych nazw pomieszczeń, lecz rzeczywistych aktywności, które mają w nich miejsce. Zwracamy też dużo uwagi na to, jak roznosi się dźwięk w pomieszczeniach i jak sobie z tym radzić dla dobra i komfortu personelu medycznego oraz pacjentów” – opowiada Maria Quinn, była pielęgniarka – obecnie specjalistka od zastosowania nowoczesnych materiałów budowlanych w budowie obiektów medycznych w krajach skandynawskich. – „Na przestrzeni ostatnich 15 lat skandynawskie podejście do budowy szpitali stało się bardzo pacjentocentryczne. Zwracamy bardzo dużą uwagę na warunki w pomieszczeniach: akustykę, o której wspomniałam, ale też oświetlenie czy kolorystykę wnętrz, a także na to co wokół szpitala, np. relaksujący widok z okna. To wszystko ma wpływać na poczucie bezpieczeństwa i spokoju pacjentów, którzy w ten sposób szybciej dochodzą do zdrowia”.

Na potrzebę podobnego podejścia w projektowaniu szpitali w Polsce wskazywała również prof. dr hab. n. med. Maria Katarzyna Borszewska – Kornacka, prezes Fundacji Koalicja dla wcześniaka, przez wiele lat prezes Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego, dla której rozwiązaniem wzorcowym są małe sale dla matek i ojców oraz ich nowonarodzonych dzieci wyposażone w węzeł sanitarny. Profesor podkreślała też, że ciągła obecność rodziców powinna być możliwa także na oddziałach intensywnej terapii dziecięcej, za przykład podając szpitale skandynawskie. To jednak wymaga uwzględnienia takich możliwości i potrzeb na etapie projektowania lub modernizacji oddziału.

Eksperci zwrócili również uwagę na problem zrównoważonego budownictwa w kontekście budynków opieki zdrowotnej, które, jak się okazuje, odpowiadają globalnie aż za 4,4 proc. łącznej emisji dwutlenku węgla do atmosfery, a w Polsce – za 3,7 proc.

„Paradoksalnie obiekty i system, który ma nas leczyć pośrednio negatywnie wpływa na nasze zdrowie poprzez bardzo wysoką emisję dwutlenku węgla, a także na środowisko, odpowiadając globalnie za aż trzy procent utraty bioróżnorodności. Te liczby powinny dać do myślenia projektującym budynki ochrony zdrowia i stanowiącym prawo, i wyznaczyć nowy sposób myślenia o takich kwestiach, jak m.in. energooszczędność budynków szpitalnych czy zagospodarowanie odpadów medycznych, z których większość uznawana jest za niebezpieczne i spalana” – wyjaśnia Hubert Bukowski z Zielonej Koalicji dla Zdrowia, dyrektor ds. badań Instytutu Innowacji i Odpowiedzialnego Rozwoju INNOWO. – „Choć na pozór rozwiązania zrównoważonego budownictwa w zakresie budowy szpitali wydają się drogie, to w perspektywie kilkudziesięciu lat funkcjonowania budynków szpitalnych finalnie, dzięki zastosowanym technologiom, są sumarycznie tańsze”.

Pakiet rekomendacji i wytycznych ujrzy światło dzienne najprawdopodobniej już w 2025 roku, a będzie powstawał – po raz pierwszy w Polsce na taką skalę w tym obszarze – metodą partycypacyjną.