PARTNERZY SERWISU

GSK Logo
Novartis
czwartek, 30 kwietnia, 2026
Novartis

Novartis Poland partnerem portalu isbzdrowie.pl.

GSK Logo

GSK partnerem portalu isbzdrowie.pl.

Strona główna Aktualności Migotanie przedsionków – cichy zabójca

Migotanie przedsionków – cichy zabójca

porada lekarska - lekarz tłumaczy pacjentce jak zadbać o serce

Migotanie przedsionków – cichy zabójca. Jak rozpoznać i leczyć tę groźną arytmię? Rozmowa z dr n. med. Kingą Gościńską-Bis – specjalistką chorób wewnętrznych, kardiologiem, Dyrektorem Medycznym Telemedycyna Polska SA, asystentką badawczo-dydaktyczną w Klinice Elektrokardiologii i Niewydolności Serca Wydziału Nauk o Zdrowiu, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach

Udarach są poważnym problemem zdrowotnym. Czy to często występująca choroba?
Niestety, tak. Ostatnie dane mówią, że w Polsce na udar mózgu zapada 90 tysięcy osób rocznie. Po chorobach układu krążenia i chorobach nowotworowych, udar jest trzecią co do częstości przyczyną zgonów, no i najczęstszą przyczyną niepełnosprawności wśród osób dorosłych.

Dlaczego tak się dzieje?
Przyczyn jest wiele. Najczęściej powodem są: miażdżyca tętnic mózgowych, nieleczone lub niewłaściwie leczone nadciśnienie tętnicze i choroby serca, wśród nich migotanie przedsionków i wady serca.

Mniej powszechne powody to zaburzenia krzepnięcia krwi czy malformacje naczyniowe. Jest też, oczywiście, wiele chorób sprzyjających udarom mózgu, takich jak otyłość, cukrzyca, zaburzenia metaboliczne lub hipercholesterolemia. Ta wielochorobowość związana jest z naszym trybem życia i występowaniem chorób cywilizacyjnych. To wszystko powoduje, że liczba udarów wzrasta.

W przypadku pierwszych trzech wymienionych chorób znaczenie ma wczesna diagnostyka. Możemy przecież sprawdzić, w jakim stanie są nasze naczynia, serce, i czy mamy prawidłowe ciśnienie tętnicze…
Oczywiście! To są naprawdę bardzo proste badania. Ciśnienie tętnicze powinniśmy sprawdzać przy każdej rutynowej wizycie w gabinecie lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub przy badaniach okresowych u lekarza medycyny pracy. Aparat do mierzenia ciśnienia większość z nas ma w domu – trzeba go używać i nie bagatelizować nieprawidłowych wyników.

Należy też wykonywać badania krwi, sprawdzać lipidogram, trójglicerydy i poziom cukru. Trzeba pamiętać, żeby od czasu do czasu monitorować swoje serce za pomocą EKG. Jest jeszcze jedno bardzo proste badanie, które możemy zrobić samodzielnie – to badanie tętna. Trzeba nauczyć się je znaleźć, wiedzieć jak policzyć częstość akcji serca, sprawdzić i umieć wyczuć, czy nasze tętno jest miarowe, czy nie. To niezmiernie ważne, bo jedną z chorób serca, która sprzyja udarowi mózgu, jest migotanie przedsionków.
Szacuje się, że aż 30% udarów mózgu spowodowane jest niewłaściwie leczonym migotaniem przedsionków. A jest to stosunkowo prosta do wykrycia arytmia. Jeśli wyczuwamy u siebie niemiarowe tętno i powiemy o tym lekarzowi, z pewnością zleci wykonanie EKG. Warto dodać, że uzupełnieniem tej diagnostyki jest badanie holterowskie, które w ramach opieki koordynowanej może zapisać lekarz rodzinny. To ważne badania także dlatego, że w przypadku udaru mózgu mogą nie występować żadne objawy prodromalne, czyli wczesne sygnały wskazujące na początek choroby.

Jakie są główne objawy migotania przedsionków? Czy pacjent zawsze je czuje? A jeśli tak, to co czuje?
Różnie bywa. Pacjent może odczuwać kołatanie serca, czyli nierówne, szybkie bicie serca. Zdarzają się przerwy w pracy serca.
Może wystąpić zbyt szybka albo zbyt wolna akcja serca, ale przede wszystkim niemiarowa. Pacjenci mogą czuć się okresowo zmęczeni, miewają zawroty głowy, a także istotny spadek tolerancji wysiłku fizycznego. Istnieje jednak również zupełnie bezobjawowe, tak zwane „nieme” migotanie przedsionków.

Mówiła Pani o wykonywaniu badania EKG, czyli elektrokardiografii. Czy to jest jedyna metoda wykrywania migotania przedsionków?
Rozpoznanie migotania przedsionków stawia się na podstawie wyniku EKG. Może to być takie badanie, jakie wykonujemy u lekarza, czyli pełny zapis dwunastoodprowadzeniowego EKG. Ale migotanie przedsionków można rozpoznać też w badaniu holterowskim, gdzie nie mamy tych dwunastu odprowadzeń. Są różnego rodzaju urządzenia, które też posiadają mniejszą liczbę odprowadzeni, i które również mogą to migotanie zarejestrować. Co ważne jednak: o ile w przypadku zwykłego dwunastoodprowadzeniowego badania EKG, które mamy robione u lekarza, wystarczy zapis dziesięciosekundowy, to w przypadku urządzeń z mniejszą liczbą odprowadzeń, musimy mieć zapis trwający co najmniej 30 sekund.

Czym są te „odprowadzenia”, o których Pani mówi?
„Odprowadzenia” to takie ścieżki, które pokazują przebieg pobudzenia elektrycznego w sercu i pozwalają ocenić, czy w jego pracy występują jakiekolwiek nieprawidłowości. Im więcej odprowadzeń, tym pełniejszy jest obraz diagnostyczny pacjenta.

Mamy do dyspozycji zegarki, a nawet pierścionki, które mogą zmierzyć rytm naszego serca. Czy są takie urządzenia, z których możemy skorzystać sami w domu, a ich wynik będzie miarodajny?
Kluczowa jest certyfikacja medyczna. Rzeczywiście, są zegarki, które ją posiadają i pokazują jednoodprowadzeniowy zapis EKG. Natomiast jeżeli chcemy mieć zapis, który ma więcej niż jedno odprowadzenie, to stosujemy innego rodzaju urządzenia. Na przykład naklejane na klatkę piersiową tzw. patche, które potrafią zarejestrować od 2 do 6 odprowadzeń EKG.
Są też osobiste aparaty EKG, małe urządzenia, które – trzymane w rękach i przykładane na przykład do lewej kończyny dolnej – pozwalają zarejestrować sześcioodprowadzeniowy zapis EKG. Tych urządzeń jest sporo i można je wybrać w zależności od preferencji: czy chcemy urządzenie nosić na ręce, mieć naklejone na klatkę piersiową, czy po prostu mieć przy sobie i wykonywać takie badanie EKG na żądanie.

Pani Doktor, czy migotanie przedsionków można wyleczyć?
Najskuteczniejszą metodą terapii migotania przedsionków jest ablacja. Jest to leczenie zabiegowe, dziś już dostępne w Polsce. Metod jest kilka. Możemy użyć niskich temperatur lub prądu o częstotliwości radiowej. Najnowszą metodą jest elektroporacja, w której używamy impulsów elektrycznych. Ablacja jest rzeczywiście metodą najskuteczniejszą, choć nie stuprocentowo.

Migotanie może nawracać, ale też zabiegi można u pacjentów powtarzać. Oczywiście, bardzo ważne jest leczenie farmakologiczne, jak również leczenie chorób współistniejących.
Trudno się spodziewać, że skutecznie wyleczymy pacjenta z migotania przedsionków, jeżeli ta osoba cierpi na otyłość, ma obturacyjny bezdech senny lub źle kontrolowane ciśnienie tętnicze.

 

Autoryzowany wywiad prasowy przygotowany przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia w związku z rosnącym zagrożeniem udarami.