PARTNERZY SERWISU

GSK Logo
Novartis
piątek, 17 kwietnia, 2026
Novartis

Novartis Poland partnerem portalu isbzdrowie.pl.

GSK Logo

GSK partnerem portalu isbzdrowie.pl.

Strona główna Aktualności Otyłość wśród dzieci powszechniejsza niż głód

Otyłość wśród dzieci powszechniejsza niż głód

dziecko siedzi na schodach i je przekąskę z kubeczka

W tym roku otyłość po raz pierwszy przeważyła nad niedowagą. Ten problem dotyczy już co dziesiątego dziecka na świecie i stał się najbardziej powszechną formą nieprawidłowego odżywiania – wynika z raportu UNICEF Feeding Profit: How Food Environments are Failing Children (Głodni zysku: Jak przemysł spożywczy zawodzi dzieci). Z powodu otyłości cierpi 188 mln dzieci w wieku szkolnym i nastolatków, co naraża je na choroby zagrażające życiu. Jedną z przyczyn takiej sytuacji jest powszechność reklam wysoko przetworzonej żywności.

Raport UNICEF opiera się na danych z ponad 190 krajów i pokazuje, że od 2000 r. występowanie niedowagi wśród dzieci w wieku 5–19 lat spadło z niemal 13 proc. do 9,2 proc. W tym samym czasie wskaźniki otyłości wzrosły z 3 proc. do 9,4 proc. i przewyższają wskaźniki niedowagi we wszystkich regionach świata, z wyjątkiem Afryki Subsaharyjskiej i Azji Południowej.

Najwyższy wskaźnik otyłości na świecie wśród dzieci w wieku 5–19 lat występuje w kilku krajach wyspiarskich na Pacyfiku – w Niue otyłość dotyka 38 proc. dzieci, na Wyspach Cooka – 37 proc., a na Nauru – 33 proc. Poziomy te podwoiły się od 2000 r. i są w dużej mierze spowodowane zamianą tradycyjnej diety na tanią, wysokoenergetyczną, importowaną żywność.

Jednocześnie wysoki poziom otyłości występuje też w wielu krajach o wysokich dochodach – otyłością dotkniętych jest 27 proc. dzieci w wieku szkolnym w Chile oraz 21 proc. w Stanach Zjednoczonych i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

„Kiedy mówimy o nieprawidłowym odżywianiu, nie mówimy już tylko o dzieciach z niedowagą. Otyłość jest rosnącym problemem, który może mieć wpływ na zdrowie i rozwój dzieci. Żywność wysoko przetworzona coraz częściej zastępuje owoce, warzywa i białko, podczas gdy prawidłowe odżywianie ma kluczowy wpływ na wzrost, rozwój poznawczy i zdrowie psychiczne najmłodszych” – wyjaśnia Catherine Russell, dyrektor generalna UNICEF.

Podczas gdy niedożywienie wpływające na zaburzenie przyrostu masy ciała i zahamowanie rozwoju pozostaje poważnym problemem wśród dzieci poniżej 5. roku życia w większości krajów o niskim i średnim dochodzie, występowanie nadwagi i otyłości rośnie wśród dzieci w wieku szkolnym i nastolatków. Według najnowszych dostępnych danych 1 na 5 dzieci w wieku 5–19 lat na świecie – czyli 391 mln – ma nadwagę, a duża część z nich zmaga się z otyłością.

Nadwaga jest diagnozowana, kiedy masa ciała dziecka jest znacznie wyższa niż ta, która jest przypisana jako zdrowa dla jego wieku, płci i wzrostu. Otyłość jest ciężką formą nadwagi i prowadzi do wyższego ryzyka rozwoju insulinooporności i wysokiego ciśnienia krwi, a także zagrażających życiu chorób w  późniejszym życiu, w tym cukrzycy typu 2, chorób układu krążenia i niektórych nowotworów.

Raport ostrzega, że to nie osobiste wybory dzieci, lecz niezdrowe otoczenie żywieniowe sprawia, że ich dieta w coraz większym stopniu opiera się na żywności wysoko przetworzonej i fast foodach – pełnych cukru, rafinowanej skrobi, soli, niezdrowych tłuszczów i dodatków. Produkty te dominują w sklepach i szkołach, a poprzez cyfrowy marketing przemysł spożywczy szeroko dociera do młodych odbiorców.

W globalnym sondażu przeprowadzonym w ubiegłym roku za pośrednictwem platformy UNICEF U-Report, w którym wzięły udział 64 tys. młodych osób w wieku 13-24 lat z ponad 170 krajów, 75 proc. respondentów stwierdziło, że w poprzednim tygodniu widziało reklamy słodkich napojów, przekąsek lub fast foodów, a 60 proc. uznało, że reklamy zwiększyły ich chęć do spożywania tego typu produktów. Nawet w krajach dotkniętych konfliktami 68 proc. młodych osób przyznało, że miało kontakt z tymi reklamami.

Bez interwencji, które będą zapobiegać nadwadze i otyłości wśród dzieci, kraje mogą ponieść trwałe konsekwencje zdrowotne i gospodarcze. Dla przykładu – w Peru koszty związane z problemami zdrowotnymi wynikającymi z otyłości mogą przekroczyć 210 mld dol. Do 2035 r. globalne straty ekonomiczne z powodu nadwagi i otyłości mają przekroczyć 4 bln dol. rocznie.

W raporcie podkreślono pozytywne działania podjęte przez rządy. Na przykład w Meksyku – kraju borykającym się z wysokim występowaniem otyłości u dzieci i młodzieży, gdzie słodzone napoje i żywność wysoko przetworzona stanowią 40 proc. dziennego spożycia kalorii u dzieci – rząd niedawno zakazał sprzedaży i dystrybucji żywności wysoko przetworzonej oraz produktów o wysokiej zawartości soli, cukru i tłuszczu w szkołach publicznych, co ma pozytywny wpływ na środowisko żywnościowe dla ponad 34 mln dzieci.

Aby zmienić środowisko żywnościowe i zapewnić dzieciom dostęp do pożywnej diety, UNICEF wzywa rządy, społeczeństwo obywatelskie i partnerów do pilnego podjęcia następujących działań:

● wdrożenia kompleksowych, obowiązkowych polityk w celu poprawy środowiska żywnościowego dzieci, w tym etykietowania żywności, ograniczeń marketingowych i podatków oraz dopłat do żywności;
● wdrożenia inicjatyw w zakresie zmian społecznych i zachowań, które umożliwią rodzinom i społecznościom domaganie się zdrowszego środowiska żywnościowego;
● zakazania dostarczania lub sprzedaży żywności wysoko przetworzonej i niezdrowej w szkołach oraz zakazania marketingu żywności i sponsoringu w szkołach;
● ustanowienia silnych zabezpieczeń w celu ochrony procesów polityki publicznej przed ingerencją przemysłu spożywczego;
● wzmocnienia programów ochrony socjalnej w celu przeciwdziałania ubóstwu i poprawy dostępu finansowego do pożywnej diety dla rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji.

„W wielu krajach widzimy podwójne obciążenie nieprawidłowymi formami odżywiania – zahamowanie rozwoju dzieci oraz otyłość. Wymaga to ukierunkowanych interwencji. Pożywna i niedroga żywność musi być dostępna dla każdego dziecka, aby wspierać jego wzrost i rozwój. Pilnie potrzebujemy polityk, które wspierają rodziców i opiekunów w dostępie do takiej właśnie żywności” – twierdzi Russell.