PARTNERZY SERWISU

GSK Logo
Novartis
środa, 10 czerwca, 2026
Novartis

Novartis Poland partnerem portalu isbzdrowie.pl.

GSK Logo

GSK partnerem portalu isbzdrowie.pl.

Strona główna Aktualności Koszt leczenia otyłości to 36 mld zł rocznie

Koszt leczenia otyłości to 36 mld zł rocznie

W ubiegłym roku NFZ przeznaczył ponad 4 mld zł na koszty leczenia chorób bezpośrednio związanych z nadwagą i otyłością, takich jak cukrzyca typu 2, choroby układu krążenia czy zwyrodnienia stawów. To tylko wierzchołek góry lodowej i część prawdziwego kosztu. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli, całkowity koszt leczenia otyłości dla polskiej gospodarki sięga 36 miliardów złotych rocznie, z czego blisko 80% to koszty pośrednie – absencja chorobowa, renty, wcześniejsze emerytury, spadek produktywności i ograniczenie aktywności zawodowej.

To oznacza, że nadwaga i otyłość to nie tylko problem zdrowotny, lecz także ekonomiczny i społeczny. I jeśli otyłość nie zostanie potraktowana jak priorytet zdrowotny
i gospodarczy, w ciągu dekady stanie się jednym z największych zagrożeń dla stabilności systemu ochrony zdrowia i rynku pracy.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na otyłość choruje dziś 890 milionów dorosłych, a ponad 2,5 miliarda osób ma nadmierną masę ciała. Jeśli trend się utrzyma, w 2030 roku połowa dorosłej populacji świata będzie miała nadwagę lub otyłość. Najszybszy przyrost obserwuje się wśród dzieci i młodzieży.

W Europie ponad połowa dorosłych ma nadmierną masę ciała, a Polska nie jest wyjątkiem. Najnowszy raport NIZP PZH potwierdza, że więcej niż co drugi dorosły Polak zmaga się z nadwagą lub otyłością , a według badania HBSC 2021/22 opublikowanego w 2024 r., już co czwarty nastolatek ma nadmierną masę ciała.

Z danych World Obesity Atlas 2025 wynika, że koszty otyłości na świecie przekroczą 4 biliony dolarów do 2035 roku, czyli niemal 3% globalnego PKB. To więcej niż łączny budżet Unii Europejskiej. W Polsce już dziś rachunek jest druzgocący – tylko w 2024 roku NFZ przeznaczył ponad 4 mld zł na koszty leczenia chorób bezpośrednio związanych z otyłością, takich jak cukrzyca typu 2, choroby układu krążenia czy zwyrodnienia stawów.

Według raportu NIK, całkowity koszt otyłości dla polskiej gospodarki sięga 36 miliardów złotych rocznie, z czego blisko 80% to koszty pośrednie – absencja chorobowa, renty, wcześniejsze emerytury, spadek produktywności i ograniczenie aktywności zawodowej.

„Zdrowie to kapitał. A my właśnie bankrutujemy. Z otyłością jest trochę tak jak z inflacją – widzimy, że rośnie, ale dopóki „nie uderzy po kieszeni”, trudno ją traktować poważnie. Problem w tym, że zaczynamy odczuwać jej skutki. Potrzebujemy współpracy wszystkich sektorów medycyny, edukacji, biznesu, polityki i mediów. Otyłość jest papierkiem lakmusowym kondycji współczesnych społeczeństw, jeśli nauczymy się ją kontrolować, nauczymy się też mądrzej żyć” – podkreśla dr n. med. i n. o zdr. Anna Rulkiewicz, prezeska Grupy Lux Med, inicjatorka i współredaktorka pierwszego w Polsce interdyscyplinarnego kompendium pt. „Otyłość, Zdrowie, Zrównoważony Rozwój”.

Jak zaznacza absencja zdrowotna i obniżona produktywność z powodu choroby otyłościowej lub chorób będących jej powikłaniem np. cukrzyca typu 2, nadciśnienie, zawał, udar, nowotwory hormonozależne, w tym rak piersi czy jelita grubego, kosztują polską gospodarkę miliardy złotych rocznie.

„Te koszty w najbliższej dekadzie zdecydują o zdolności gospodarek do utrzymania wzrostu PKB. Analizy ekonomiczne pokazują, że każde 1 euro zainwestowane w profilaktykę otyłości może przynieść nawet 6 euro zwrotu w postaci oszczędności systemowych i wzrostu produktywności” – wskazuje Rulkiewicz.

Współczesne środowisko, pełne wysoko przetworzonej żywności, pracy siedzącej i stresu, jest „otyłotwórcze”. Jak pokazują analizy ekspertów zawarte w książce „OTYŁOŚĆ, Zdrowie, Zrównoważony Rozwój”, urbanizacja, automatyzacja i łatwy dostęp do kalorycznych produktów stworzyły warunki, w których organizm człowieka, ewolucyjnie przystosowany do niedoboru, nie radzi sobie z nadmiarem.

„Biologia, genetyka, środowisko i styl życia działają razem. Problem nie tkwi wyłącznie
w indywidualnych wyborach. To także efekt barier systemowych: chronicznego niedofinansowania profilaktyki, braku refundacji skutecznych leków i terapii, nierówności w dostępie do leczenia i utrwalonych stereotypów wobec osób z otyłością. Otyłość wymaga leczenia, niestety większość pacjentów nie otrzymuje odpowiedniej pomocy. To błąd systemowy, który kosztuje zdrowie tysięcy ludzi rocznie” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Justyna Domienik–Karłowicz, kardiolożka, prezeska Centrum Edukacji Medycznej Grupy Lux Med i współredaktorka publikacji.

Ekspertka zaznacza, że rozwiązania medycyny doganiają problem.

„Nowoczesne leki metaboliczne zmieniają sposób leczenia otyłości. Po raz pierwszy w historii mamy farmakoterapię, która nie tylko obniża wagę o 20–30%, ale realnie poprawia parametry metaboliczne i sercowo–naczyniowe. Operacje bariatryczne trwają krócej niż godzinę, a przygotowanie do nich i opieka po nich staje się coraz bardziej spersonalizowana; co daje gwarancję bezpiecznego zabiegu. Do tego dochodzi AI, personalizacja terapii, zdalny monitoring, aplikacje zdrowotne, wearables i telemedycyna” – wskazuje prof. Domienik–Karłowicz i dodaje: – „Jednak nawet najnowocześniejszy lek nie naprawi świata, który nas „tuczy”. Dopóki reklamy słodyczy będą dominować w przestrzeni medialnej, miasta będą przyjazne samochodom, a nie aktywności fizycznej, zdrowa żywność będzie droższa niż ultraprzetworzona – nie zatrzymamy pandemii otyłości”.

Jak podkreślają obie ekspertki „Otyłość. Zdrowie. Zrównoważony Rozwój” to manifest racjonalnego społeczeństwa, które chce żyć dłużej, pracować mądrzej i inwestować w coś trwalszego niż indeksy giełdowe – w ludzkie zdrowie.

Publikacja została przygotowana przez 47 autorów – lekarzy, ekonomistów, architektów, psychologów, dietetyków, prawników, pedagogów, ekspertów ESG, a także studentów i licealistów.
Autorzy analizują w niej m.in. dlaczego dotychczasowe próby walki z otyłością były nieskuteczne i wskazują konkretne rozwiązania: od reform systemowych i edukacji zdrowotnej, przez aktywną urbanistykę i mechanizmy fiskalne ograniczające konsumpcję niezdrowej żywności, po rozwój cyfrowej medycyny, terapii opartych na AI i wellbeing w firmach.