Osoby starsze i niepełnosprawne wciąż mają kłopot z brakiem dostępności przestrzeni publicznej. Nie mogą swobodnie korzystać z muzeów, bibliotek, czy ośrodków kultury. Gminy rozpoznają ich potrzeby, ale problemem jest wdrażanie rozwiązań spełniających te potrzeby. Obowiązujące przepisy są bowiem często nieprecyzyjne lub wręcz dopuszczają rozwiązania niezgodne z zasadą dostępności. W konsekwencji obiekty zaprojektowane i wybudowane zgodne z prawem nie zawsze są dostępne dla osób starszych lub z niepełnosprawnościami – ocenia Najwyższa Izba Kontroli.
Tymczasem statystyki pokazują, że wzrasta liczba osób z niepełnosprawnościami oraz w wieku powyżej 60 lat – według prognoz GUS, w 2030 r. osoby w wieku powyżej 60 lat będą stanowiły prawie 30 proc. ludności Polski. Dlatego w ocenie Izby konieczne jest włączenie do polskiego ustawodawstwa zasady projektowania uniwersalnego.
Aby poprawić jakość życia osób o specjalnych potrzebach, a także zapobiec ich społecznemu wykluczeniu i dyskryminacji, konieczne jest zaangażowanie administracji publicznej na wszystkich szczeblach. Polska zobowiązała się do podejmowania inicjatyw na rzecz poprawy dostępności przestrzeni publicznej, ratyfikując w 2012 r. Konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Jednym ze zobowiązań państw, które ratyfikowały Konwencję jest stosowanie zasad tzw. uniwersalnego projektowania. Krótko mówiąc chodzi o to, by przestrzeń publiczna była dostępna dla wszystkich. Dzieci, seniorzy, osoby niedowidzące, niedosłyszące, osoby z niepełnosprawnością umysłową, czy ruchową powinny móc poruszać się po chodnikach, ulicach, budynkach, a także korzystać z informacji, usług i udogodnień na takich samych zasadach jak osoby pełnosprawne.
Żaden z 94 obiektów w 24 skontrolowanych gminach nie był wolny od barier lub niefunkcjonalnych rozwiązań, które uniemożliwiały osobom niepełnosprawnym swobodne korzystanie z tych obiektów. Co ważne, miejsca te były testowane także przez specjalistów z zakresu dostępności przestrzeni publicznej, w tym osoby z różnymi niepełnosprawnościami. NIK zwróciła uwagę, że już na etapie przygotowania i projektowania części działań i inwestycji brakowało rozwiązań mających poprawić dostępność przestrzeni publicznej. Ponadto w prawie 40 proc. przypadków w 21 gminach dokumentacja projektowa, techniczna czy przetargowa nie uwzględniała rozwiązań dla osób z różnymi niepełnosprawnościami – koncepcje usprawnień dotyczyły głównie osób z niepełnosprawnością ruchową.
Osoby starsze i niepełnosprawne nie mogły swobodnie korzystać z objętych kontrolą muzeów, bibliotek publicznych i ośrodków kultury. W większości budynków brakowało udogodnień dla osób niewidomych i słabowidzących: nie było informacji w alfabecie Braille’a, kontrastowych oznaczeń na schodach, ani odmiennej faktury i kolorystyki nawierzchni, a tablice informacyjne były mało czytelne. Co ciekawe, niedostępne dla osób niepełnosprawnych były miejsca teoretycznie przeznaczone dla osób niepełnosprawnych, tak jak miało to miejsce w nowo wybudowanym budynku wielorodzinnym w Katowicach. Wysoki próg uniemożliwiał dostanie się na balkon osobie poruszającej się o lasce bądź na wózku. Klamki okienne zamontowano zbyt wysoko dla osoby na wózku, powierzchnia łazienki była zbyt mała na manewrowanie wózkiem, a domofon przy drzwiach wejściowych do budynku nie był opisany alfabetem Braille’a.
Inny przykład znacznego niedostosowania infrastruktury do potrzeb osób z niepełnosprawnościami stanowił parking pod targowiskiem w Gnieźnie. Osoby niepełnosprawne były zmuszone pokonywać drogę ok. 20 m od windy do tzw. 'koperty’, podczas gdy ogólnodostępne miejsca parkingowe znajdowały się przy samej windzie. Parkomaty również umieszczono w oddaleniu od miejsc wyznaczonych dla osób niepełnosprawnych. Wlot monet w parkomacie znajdował się za wysoko dla osoby siedzącej na wózku, a czas na wyjazd z parkingu od zapłaty za postój wynosił 5 minut, co dla części osób niepełnosprawnych jest niewystarczające (zaleca się 15 minut).
Aż 63 proc. gmin nie konsultowało planowanych i realizowanych działań w tym obszarze z osobami starszymi i niepełnosprawnymi. Konsultacji z ekspertami w obszarze projektowania uniwersalnego zabrakło w przypadku większych inwestycji, takich jak stadion, pływalnia, węzeł komunikacyjny, czy budynki objęte ochroną konserwatora zabytków. W ocenie NIK brak konsultacji przekłada się na powstawanie bądź nieusuwanie barier w kontrolowanych obiektach.
Ponad połowa skontrolowanych gmin nie opracowała planu ani kompleksowej strategii działań na rzecz poprawy dostępności przestrzeni publicznej. W ocenie NIK rzetelny plan działań określający cele, czas ich realizacji i źródła finansowania jest niezbędny, aby skutecznie monitorować dostępność przestrzeni publicznej i dzięki temu wprowadzać konkretne usprawnienia dla osób starszych i niepełnosprawnych.
Zdaniem NIK systematyczny monitoring działań w tym obszarze jest szczególnie istotny w sytuacji rosnącej liczby seniorów, przy jednocześnie zmniejszającej się liczbie mieszkańców ogółem. Taki trend można było zaobserwować niemal we wszystkich skontrolowanych gminach.
Tymczasem NIK zwróciła uwagę, że obowiązek dostosowania obiektów użyteczności publicznej do osób niepełnosprawnych istnieje w Polsce od 1 stycznia 1995 roku, kiedy to weszła w życie ustawa Prawo budowlane. Zgodnie z zapisami ustawy, potrzeby osób niepełnosprawnych powinny być uwzględniane zarówno przy budowie, jak i przebudowie budynków. Szczegółowe wymogi w tym zakresie określają rozporządzenia właściwych ministrów. NIK zauważyła, że przepisy te są często nieprecyzyjne lub wręcz dopuszczają rozwiązania niezgodne z zasadą dostępności, albo nie uwzględniają zasad projektowania uniwersalnego. Oznacza to, że zgodność z przepisami nie zawsze przekłada się na rzeczywistą poprawę dostępności przestrzeni publicznej.
Więcej: nik.gov.pl








































