Król odchodzi z ministerstwa

Jak udało nam się dowiedzieć tekę wiceministra zdrowia stracił Zbigniew Król. W resorcie odpowiadał m.in. za wdrożenie Planu Chorób Rzadkich, pilotaż w psychiatrii oraz nadzór nad NFZ i AOTiM. Powodem dymisji podobno był zły stan psychiatrii, przede wszystkim dziecięcej.

Król uchodził za najbardziej leniwego wiceministra zdrowia, a wielu ekspertów zastanawiało się czy w ogóle doczekamy się jakichkolwiek efektów jego działania. Udało się niedawno – światło dzienne ujrzał wyczekiwany od lat Narodowy Plan dla Chorób Rzadkich, ruszył pilotaż psychiatrii środowiskowej. O ile psychiatrii nic nie grozi – właśnie powołano pełnomocnika ministra (o czym pisaliśmy: http://www.isbzdrowie.pl/2019/07/balicki-pelnomocnikiem-do-spraw-reformy-w-psychiatrii/), to już choroby rzadkie stają pod znakiem zapytania. A miał się nimi zająć rząd w sierpniu.
„To nie był zły wiceminister. Po prostu dostał jedne z najbardziej zaniedbanych i niechcianych przez nikogo działek. A w takich warunkach trudno się wykazać” – mówi ISBzdrowie osoba związana z resortem.

Według informacji ISBzdrowie to nie jedyna zmiana jakiej się możemy spodziewać na Miodowej.  „Zapadła decyzja by sytuację ‚wyczyścić’ jeszcze przed wyborami” – słyszymy.