PARTNERZY SERWISU

GSK Logo
Novartis
środa, 22 kwietnia, 2026
Novartis

Novartis Poland partnerem portalu isbzdrowie.pl.

GSK Logo

GSK partnerem portalu isbzdrowie.pl.

Strona główna Aktualności Światowy Dzień POChP – uwaga na smog

Światowy Dzień POChP – uwaga na smog

Na POChP – przewlekłą obturacyjną chorobę płuc – chorują 2 miliony Polaków. Według Światowej Organizacji Zdrowia POChP zajmuje 4. miejsce wśród najczęstszych przyczyn zgonów. Co godzinę w Polsce z powodu tej nieuleczalnej choroby umierają 2 osoby. 14 listopada to Światowy Dzień POChP.

Przewlekła obturacyjna choroba płuc polega na zaburzeniu przepływu powietrza przez drogi oddechowe. Duszność, zadyszka, gorsza kondycja fizyczna i kaszel z początku mogą kojarzyć się ze starzeniem się, w związku z czym są ignorowane przez wielu pacjentów. Objawy POChP przypominają też inne choroby płuc, takie jak astma czy zapalenie oskrzeli. Utrudnia to proces diagnostyczny i opóźnia wprowadzenie właściwego leczenia w odpowiednim czasie.

Jednym z podstawowych badań dla rozpoznania i obserwacji rozwoju POChP jest spirometria, która pozwala ocenić funkcję i pojemność płuc. Na podstawie wyniku badania lekarz wnioskuje o stopniu zwężenia, czyli obturacji oskrzeli. Jeśli obturacja jest nieodwracalna, jest to sygnał, że u badanej osoby rozwija się POChP.

„Przewlekła obturacyjna choroba płuc jest schorzeniem, którego nie da się wyleczyć. To oznacza, że uszkodzone struktury układu oddechowego i zaburzone jego funkcje mają trwały charakter. Aktualnie leczenie POChP to przede wszystkim zatrzymanie postępu choroby i poprawa jakości życia pacjenta, a to w przypadku tego schorzenia ma najwyższą wartość. Chorzy poddani właściwej terapii mają mniej zaostrzeń – mniejszą duszność, słabszy kaszel, lepiej tolerują wysiłek, a więc zyskują lepszą jakość życia. Dzieje się to między innymi dzięki nowoczesnym lekom, które skutecznie wydłużają życie pacjenta. Trzeba mieć jednak absolutną świadomość faktu, iż uszkodzone w wyniku POChP płuca i utrata wentylacji są nieodwracalne” – komentuje prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, ekspert kampanii Płuca Polski.

Dotychczas do badań spirometrycznych przede wszystkim kwalifikowano osoby po 50. roku życia, czynnie i biernie palące papierosy. Właśnie ta grupa społeczna była najbardziej narażona na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc – dym nikotynowy odpowiada aż za 90% zachorowań. Najnowsze wytyczne Światowej Inicjatywy Zwalczania Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc1, oprócz palenia tytoniu wskazują drugi ważny czynnik, który drastycznie zwiększa ryzyko zachorowania na POChP – jest nim smog. W krajach rozwiniętych, w tym również w Polsce, bardzo duży wpływ na rozwój chorób płuc ma zanieczyszczenie powietrza. W styczniu 2018 roku stwierdzono, że to właśnie smog był przyczyną zwiększonej liczby zgonów pacjentów z przewlekłymi chorobami płuc podczas jesieni i zimy, kiedy stan powietrza był najgorszej jakości. Według najnowszych danych, w Polsce zanieczyszczenie powietrza jest największe w Europie. Pył oznaczany PM 2,5 jest przyczyną wszystkich dolegliwości zdrowotnych związanych ze smogiem i co roku zabija ok. 50 tysięcy Polaków.

W przypadku osób chorych na POChP zwiększona emisja szkodliwych substancji w powietrzu, takich jak metale ciężkie, czy benzo(a)piren powoduje dodatkowe zwężenie dróg oddechowych. W związku z tym poważne zaostrzenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc występują częściej u osób, które żyją w zanieczyszczonych obszarach, głównie w dużych aglomeracjach miejskich. Leczenie POChP jest tam niestety trudniejsze i mniej efektywne. Parametry spirometryczne u pacjentów poprawiają się dopiero w momencie dłuższego przebywania w miejscach, gdzie powietrze jest lepszej jakości.