MZ: 6 907 nowych przypadków COVID-19, liczba zarażonych sięgnęła 1 147 446

Mamy 6 907 nowych przypadków zarażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. Od początku epidemii zachorowało w Polsce 1 147 446 osób, poinformowało Ministerstwo Zdrowia (MZ). Łącznie zmarło 23 309 osób.

„Mamy 6 907 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (768), kujawsko-pomorskiego (750), wielkopolskiego (639), śląskiego (608), warmińsko-mazurskiego (572), dolnośląskiego (519), pomorskiego (495), łódzkiego (446), lubelskiego (437), zachodniopomorskiego (328), podkarpackiego (306), małopolskiego (232), świętokrzyskiego (174), podlaskiego (169), lubuskiego (150), opolskiego (129). 185 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną” – podał resort na swoim profilu na Twitterze.

„Z powodu COVID-19 zmarło 77 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 272 osoby” – podano także.

Łączna liczba chorych, u których potwierdzono zakażenie to 1 147 446 osób.

Z danych MZ wynika, że w trakcie trwania pandemii przeprowadzono ok. 6,7 mln testów.

Według danych resortu na dzisiaj rano, 177 899 osób było objętych kwarantanną, 11 433 – nadzorem epidemiologicznym. Hospitalizowanych było 19 210 osób (na 36 799 łóżek dla pacjentów z COVID-19). Zajętych było 1 739 respiratorów (na 3 098 dostępnych w szpitalach). Dotychczas zmarło 23 309 osób. Za zdrowych uznano 869 155 pacjentów.

Od kilku tygodni w całym kraju obowiązują dodatkowe obostrzenia. Wcześniej cały kraj był w strefie czerwonej.

Jak wynika z planów rządu, jeżeli średnia liczba dziennych zachorowań w ciągu 7 dni spadnie poniżej 19 tys. możliwy będzie powrót do reguł, obowiązujących w strefach czerwonych. Jeżeli liczba tych zachorowań spadnie poniżej 10 tys. – możliwe będzie wprowadzenie strefy żółtej, a w przypadku spadku poniżej 4 tys. – pojawią się regulacje dla strefy zielonej.

Pod uwagę brany jest również scenariusz negatywny, czyli wprowadzenia narodowej kwarantanny, w przypadku, gdy średnia liczba zachorowań z 7 dni przekroczy 27 tys. dziennie.

Kilka tygodni temu premier Mateusz Morawiecki poinformował, że uczniowie nie wrócą do nauki stacjonarnej przed świętami, a placówki gastronomiczne, siłownie i kluby fitness zostaną zamknięte do 27 grudnia. Od ponad tygodnia otwarte są już wszystkie placówki handlowe, a więc także galerie i sklepy meblowe w najwyższym reżimie sanitarnym.

(ISBnews)