OncoArendi chce przedstawić strategię na lata 2021-2025 na przełomie II/III 2021

OncoArendi Therapeutics planuje prezentację strategii na lata 2021-2025 na przełomie lutego i marca 2021 roku. Za pięć lat Onco Arendi chce być wiodącą i najbardziej innowacyjną firmą biotechnologiczną w Polsce, poinformowali przedstawiciele zarządu.

„Jesteśmy w trakcie budowania strategii na lata 2021-2025. […] Nową strategię planujemy ogłosić w pierwszym kwartale 2021, najprawdopodobniej na przełomie lutego i marca. Wtedy powiemy dużo więcej o nowych programach i kierunkach badań” – napisał zarząd podczas czatu inwestorskiego na Strefie Inwestorów.

„Ciągle poszukujemy możliwości rozszerzenia naszego wewnętrznego pipeline o ciekawe innowacyjne cząsteczki, ale nie mogą to być 'me-too drug', które już rozwijają w zaawansowanych badaniach klinicznych większe firmy. Przyglądamy się także nowym technologiom leków i nowym celom terapeutycznym. W nowej strategii, którą ogłosimy w pierwszym kwartale 2021 szczegółowo odniesiemy się do tych planów” – czytamy dalej.

Spółka nie ma planów dotyczących emisji akcji.

„Nasza obecna sytuacja finansowa jest bardzo dobra. Na koniec listopada spółka dysponowała 140 mln zł. Środki te pozwalają nam zrealizować wszystkie nasze pomysły, które mamy w planach. Zwłaszcza, że część z nich może być współrealizowana przez Galapagos lub wsparta dofinansowaniem grantowym”- napisano także.

OncoArendi nie rozważa sprzedaży firmy.

„Zarząd sprzedał ostatnio nieznaczny pakiet akcji, i możemy odpowiedzieć tylko za zarząd, że nie mamy w najbliższych planach sprzedaży własnych akcji OncoArendi” – zaznaczono.

Zarząd podkreślił, że OncoArendi chce być spółką wzrostową, dlatego teraz chce przeznaczać zyski na rozwój OncoArendi i dalsze budowanie wartości spółki dla akcjonariuszy. W długofalowej perspektywie nie wyklucza, że będzie rekomendować wypłatę dywidendy.

„W ciągu najbliższych kilku lat celem OncoArendi jest reinwestycja zysków. Pozycjonujemy się jako spółka wzrostowa, a nie dywidendowa. Wzrost ma być pochodną rozwoju programów badawczych, realizacji założonych kamieni milowych skutkujących wypłatami płatności 'milestones' oraz zawieranych kolejnych umów partneringowych. W dalszej perspektywie nie można, oczywiście, wykluczyć wypłaty dywidendy, szczególnie w momencie, gdy podpiszemy kolejne, o dużej wartości umowy o partneringowe” – czytamy także.

Spółka nie wyklucza w dalszej przyszłości wejścia na Nasdaq.

„Nie wykluczamy takiej możliwości w przyszłości. Jeżeli OncoArendi dojdzie do etapu, na którym będzie miała za sobą kolejną komercjalizację projektu lub co najmniej jeden potencjalny lek w ostatniej fazie badań klinicznych, wtedy spółka mogłaby być z notowana na Nasdaq. Natomiast już teraz rozpoczynamy współpracę z dużymi bankami inwestycyjnymi w USA i analitykami z branży, żeby dobrze przygotować się na taką ewentualność” – podano.

Zapytany o potencjalne procesy akwizycyjne (np. z Ryvu Therapeutics) zarząd OncoArendi poinformował, że nie prowadzi obecnie rozmów w sprawie połączenia z inną spółką.

„Takie połączenie musiałoby mieć konkretny cel biznesowy, którego realizacja przełoży się na wzrost wartości spółki dla naszych akcjonariuszy. Obecnie nie prowadzimy żadnych rozmów w tym kierunku. Spółkę Ryvu doceniamy i kibicujemy im bardzo choć w sposób przyjazny ze sobą rywalizujemy” – czytamy na czacie.

OncoArendi Therapeutics na początku listopada zawarło wyłączną wieloletnią umowę partneringową z Galapagos na dalszy rozwój kliniczny i komercjalizację cząsteczki OATD01. Całkowita wartość umowy wynosi 322 mln euro (ok. 1,5 mld zł). Współpraca OncoArendi i Galapagos ma, w ciągu najbliższych kilku lat, doprowadzić do wprowadzenia na światowe rynki leku opartego o cząsteczkę OATD-01 lub inne podwójne inhibitory do zastosowania m.in. w terapii idiopatycznego włóknienia płuc (IPF), sarkoidozie, astmie lub innych śródmiąższowych chorobach płuc.

Dotychczas wpłynęły płatności z Galapagos: wstępna 25 mln euro i 2 mln euro z tytułu prawa pierwszeństwa w negocjacjach. Następne potencjalne płatności od Galapagos wiążą się z osiągnięciem kolejnych kamieni milowych, z których pierwszy może nastąpić już w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy.

Jak wskazał zarząd, po transakcji z Galapagos, najbardziej zaawansowanym projektem OncoArendi jest OATD-02 – inhibitor arginazy, który ma być wykorzystywany w immunoterapii przeciwnowotworowej. W 2022 r. spółka chce już prowadzić zaawansowane rozmowy w sprawie komercjalizacji OATD-02, ale na tym etapie jest za wcześnie, by mówić o potencjalnej wartości umowy.

Największym wyzwaniem na najbliższe miesiące jest skuteczne rozpoczęcie pierwszej fazy dla OATD-02 – z istniejącego pipeline, a w nowych programach zbudowanie ekspertyzy i wejście w zupełnie nowe obszary technologii rozwoju leków (choć nadal oparte o wykorzystanie małych cząsteczek).

„Za pięć lat chcemy być wiodącą i najbardziej innowacyjną firmą biotech w PL. Chcemy być liderem w technologiach rozwoju nowych leków w oparciu o najnowsze trendy i metody badawcze, co pozwoli nam na pełniejsze wykorzystanie potencjału ludzkiego genomu. To otworzy nam szanse na szybsze (na wscześniejszym etapie rozwoju) i większe umowy partneringowe” – podsumował zarząd.

OncoArendi Therapeutics to innowacyjna firma biotechnologiczna specjalizująca się w poszukiwaniu, rozwoju i komercjalizacji nowych leków stosowanych w terapii chorób układu oddechowego i nowotworów. Spółka jest notowana na rynku głównym GPW od kwietnia 2018 r.

(ISBnews)