PARTNERZY SERWISU

GSK Logo
Novartis
sobota, 6 czerwca, 2026
Novartis

Novartis Poland partnerem portalu isbzdrowie.pl.

GSK Logo

GSK partnerem portalu isbzdrowie.pl.

Strona główna Aktualności Nowe perspektywy leczenia raka jajnika

Nowe perspektywy leczenia raka jajnika

Leczenie zaawansowanego raka jajnika inhibitorami PARP, nowo zarejestrowanymi w Unii Europejskiej do stosowania po pierwszej linii leczenia, jest szansą na terapię tą innowacyjną grupą leków nie tylko chorych z mutacją w genach BRCA, ale i pozostałej większości pacjentek. Badania wykazały wydłużenie czasu wolnego od progresji choroby u wszystkich pacjentek chorych na raka jajnika, które odpowiedziały na chemioterapię pochodnymi platyny.

Cel: wydłużenie czasu przeżycia bez progresji raka jajnika
Rak jajnika jest piątym najczęstszym nowotworem wśród Polek. Dotyka rocznie ok. 3,5 tys. kobiet. Rak jajnika jest najczęściej chorobą o charakterze nawracającym – wznowy choroby doświadczy ok. 85 proc. pacjentek, u których zastosowano leczenie chirurgiczne i chemioterapię, w większości przypadków opartą na pochodnych platyny. W takich przypadkach schorzenie staje się cyklem następujących po sobie okresów nawrotów i coraz krótszych okresów wolnych od objawów, aż do etapu braku odpowiedzi na leczenie cytostatykami4. Dzięki zastosowaniu inhibitorów PARP, grupy leków ukierunkowanej molekularnie stosowanych w leczeniu podtrzymującym, możliwe jest zahamowanie wzrostu nowotworu i wydłużenie czasu przeżycia wolnego od progresji choroby. Stosowanie inhibitorów PARP u pacjentek z rakiem jajnika ujęte jest w kluczowych wytycznych międzynarodowych, w tym Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ESMO), Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO) jak i w wytycznych dotyczących Praktyki Klinicznej w zakresie Onkologii (NCCN).

Niewystarczająca liczba badań genetycznych
Ryzyko zachorowania na raka jajnika jest wyższe u kobiet z mutacjami w genach BRCA 1/2 niż wśród pacjentek bez tych zaburzeń genetycznych. Stanowią one od 15 do 24 proc. chorych. W większości przypadków raka jajnika nie stwierdza się związku nowotworu z mutacjami w genach BRCA1/2. Obecnie rekomenduje się badanie każdej pacjentki z rozpoznaniem raka jajnika pod kątem genetycznym . W opinii ekspertów, w Polsce tylko ok. 30 proc. z nich ma wykonywane badania w kierunku obecności mutacji BRCA 1/2, a aż 70 proc. nie ma takich badań.

„To zdecydowanie za mała liczba w stosunku do potrzeb. Nowoczesna diagnostyka genetyczna pozwala wykryć kobiety w grupie ryzyka zachorowania, objąć je oraz ich bliskie szczególną obserwacją oraz celowaną opieką i terapią” – podkreślił dr hab. n. med. Radosław Mądry, Klinika Onkologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej.

W Polsce, w ramach programu „Leczenie chorych na zaawansowanego raka jajnika”, inhibitory PARP są stosowane wyłącznie w nawrocie choroby i są dostępne tylko dla pacjentek z mutacją w genach BRCA1 i 2. Dla pacjentek bez mutacji BRCA lub które nie mają zbadanego statusu mutacji w tych genach, terapia podtrzymująca nie jest obecnie refundowana.

Nowe perspektywy leczenia raka jajnika dzięki inhibitorom PARP
Od listopada 2020 r. w Europie zarejestrowany jest niraparyb – nowa i jedyna monoterapia podtrzymująca po 1. linii chemioterapii dla pacjentek z zaawansowanym rakiem jajnika, niezależnie od statusu mutacji w genach BRCA. Do tej pory do leczenia inhibitorem PARP w monoterapii podtrzymującej 1. rzutu kwalifikowały się wyłącznie pacjentki z rakiem jajnika z mutacją genu BRCA, czyli zaledwie 15-24 proc. wszystkich pacjentek z zaawansowanym rakiem jajnika. Jest to szczególnie istotne w realiach polskich, ponieważ większość pacjentek nie ma przeprowadzanego badania mutacji BRCA1/2 i do tej pory nie kwalifikowała się do leczenia podtrzymującego inhibitorami PARP.

Pierwszorzędowym punktem końcowym w rejestracyjnym badaniu PRIMA był czas przeżycia wolny od progresji choroby analizowany najpierw w populacji z zaburzeniami genetycznymi, a następnie w populacji ogólnej. W badaniu PRIMA wykazano statystycznie istotną poprawę czasu życia wolnego od progresji choroby u pacjentek leczonych niraprybem, niezależnie od statusu biomarkera. U pacjentek z grupy z zaburzeniami genetycznymi przyjmujących niraparyb, stwierdzono 57 proc. zmniejszenie ryzyka progresji choroby lub zgonu w porównaniu z placebo oraz 38 proc. zmniejszenie ryzyka progresji choroby lub zgonu w porównaniu z placebo w całej populacji. Zaobserwowano również 60 proc. zmniejszenie ryzyka progresji u pacjentek z mutacją genu BRCA1.

„Wyniki badania PRIMA dowiodły w sposób statystycznie istotny, że w odniesieniu do placebo inhibitory PARP przynoszą korzyść terapeutyczną dla każdej grupy pacjentek, które odpowiedziały na chemioterapię opartą na pochodnych platyny. Widoczna jest wyraźna poprawa przeżyć u wszystkich chorych stosujących niraparyb w leczeniu podtrzymującym” – skomentował prof. dr hab. n. med. Paweł Blecharz, Klinika Ginekologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie Oddział w Krakowie, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej.