Eksperci Flu&Covid-19 Forum apelują o szczepienia przeciw grypie w aptekach

Eksperci są zgodni – istotną kwestią jest zwiększenie dostępności do szczepień przeciw grypie poprzez implementację rozwiązań systemowych wypracowanych wcześniej dla COVID-19, tj. umożliwienie realizowana szczepień przeciw grypie w aptekach i szkołach, kwalifikację do szczepień przez pielęgniarki oraz regularne przypominanie o szczepieniach m.in. z wykorzystaniem IKP (Internetowe Konto Pacjenta).

Nadchodzący sezon szczepień przeciw grypie zbiegnie się z czwartą falą zachorowań na COVID-19. Eksperci podczas Flu&Covid-19 Forum apelowali o szczególną mobilizację do szczepień przeciw grypie, ale także przeciw COVID-19. Są to dwie poważne choroby infekcyjne, których częstość występowania zwiększa się w sezonie jesienno-zimowym. Obie stanowią poważne zagrożenie dla całego społeczeństwa, w szczególności dla osób z grup ryzyka. Ko-infekcja może wiązać się z ryzykiem bardzo ciężkiego przebiegu zakażenia lub śmierci. Szczepienia ochronne mogą w przypadku obu chorób ograniczać częstotliwość zakażeń, jak i ciężkość ich przebiegu Biorąc pod uwagę powagę sytuacji epidemiologicznej, ograniczony czas (i zasoby) w którym należy wykonać szczepienia, ciągle niezadowalający odsetek zaszczepionych przeciw COVID-19 i bardzo niską (6,03%) wyszczepialność przeciw grypie w Polsce, eksperci rekomendują jednoczasowe (w czasie jednej wizyty, w dwie różne kończyny) szczepienia przeciw COVID-19 i grypie wszystkimi dostępnymi dla danej grupy wiekowej na polskim rynku szczepionkami. Szczepienie przeciw grypie może być zrealizowane zarówno z pierwszą, jak i kolejnymi dawkami szczepionek przeciw COVID-19.

„Zarówno grypa, jak i COVID-19 niosą za sobą ryzyko groźnych powikłań. Obie choroby oprócz dróg oddechowych atakują wiele innych narządów. Zarówno COVID-19 jak grypa mogą doprowadzić do rozwoju: zapalenia płuc, zespołu ostrej niewydolności oddechowej (ARDS), zapalenia mięśnia sercowego, niewydolności wielonarządowej (niewydolność oddechowa, niewydolność nerek, wstrząs), zaostrzenia przewlekłych schorzeń (obejmujących płuca, serce, układ nerwowy, cukrzycy), incydentów sercowo-naczyniowych, jak też wtórnych zakażeń bakteryjnych” – tłumaczy dr hab. n. med. Ernest Kuchar, Prezes Polskiego Towarzystwa Wakcynologii.

Jak powszechnie wiadomo – szczepienia profilaktyczne są jedną z metod ochrony przed chorobami zakaźnymi, ale przede wszystkim powodują łagodniejszy przebieg choroby oraz niwelują groźne dla życia powikłania. Poprzez wykonanie masowych immunizacji, oprócz nabycia indywidualnej odporności, zyskujemy także odporność populacyjną.

„Są już dostępne w aptekach i placówkach medycznych pierwsze partie szczepionek przeciw grypie. Kolejne będą sukcesywnie dostarczane w 12 transzach, a do Polski łącznie ma trafić blisko 4 mln dawek, z czego 1,36 mln trafi do aptek, 760 tys. będzie przeznaczone do zakładów opieki zdrowotnej, pozostała część zostanie zakupiona przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. Dopiero globalna pandemia uświadomiła społeczeństwu istotną rolę, jaką odgrywają szczepienia przeciw grypie. Mam nadzieję, że ten pozytywny trend utrzyma się na dłużej, bez względu na sytuację epidemiologiczną związana z COVID-19” – dodaje prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

Eksperci zwrócili także uwagę na istotne znaczenie dla sukcesu popularyzacji szczepień, jakim byłoby umożliwienie wykonywania szczepień przeciw grypie w aptekach. Jest to rozwiązanie, które pomogłoby udrożnić polski system zapobiegania chorobom zakaźnym takim jak grypa. O korzystnym wpływie udziału farmaceutów w realizacji szczepień ochronnych opowiedział ekspert z Francji, Olivier Rozaire, przewodniczący URPS Pharmaciens, Auvergne Rhone-Alpes. Francja to jeden z kilkunastu krajów europejskich, w którym farmaceuci są uprawnieni do wykonywania szczepień w aptekach. Dzięki takiej systemowej zmianie, całkowita liczba osób zaszczepionych znacząco wzrosła i takie rozwiązanie skróciło ścieżkę, którą musi odbyć pacjent, by skutecznie zaszczepić się przeciw grypie lub COVID-19.

„We Francji aktualnie farmaceuci mogą szczepić w aptekach osoby dorosłe, z wyjątkiem osób z historią reakcji alergicznych na produkty zawierające białko jaja kurzego lub wcześniejszych innych niepożądanych reakcji na szczepienie. Od września 2017 r. do stycznia 2018 r. ponad 3 tys. farmaceutów zaszczepiło blisko 280 tys. pacjentów. Zaimplementowanie w Polsce standardów europejskich w zakresie szczepień w aptekach przyniosłoby wiele wymiernych korzyści, tj. ułatwienie dostępu do szczepień i odciążenie ochrony zdrowia. Francja odniosła realną korzyść z udziału farmaceutów w kampanii szczepień przeciw COVID-19, w ramach której wykonano ponad 3,5 mln szczepień w aptece” – podkreślił Olivier Rozaire.

Uczestnicy debaty poruszyli również kwestię wdrożenia standardów dotyczących szczepień przeciw COVID-19 oraz umożliwienie realizacji szczepień przeciw grypie w placówkach szkolnych. Obecnie na terenie szkół, dzieci w wieku od 12 r.ż. do 15 r.ż. mogą skorzystać ze szczepień przeciw COVID-19. Idąc tym tropem wartym rozważenia jest wprowadzenie możliwości przeprowadzenia w szkołach szczepień przeciw grypie, szczególnie dla dzieci poniżej 12 r.ż., które obecnie nie mogą przyjąć szczepionki przeciw COVID-19.

„Dzieci po skończeniu 6 m.ż. powinny być szczepione przeciw grypie, takie są rekomendacje międzynarodowe towarzystw nie tylko pediatrycznych. Obecnie szczególnie ważne jest szczepienie dzieci w wieku szkolnym, ale także tych dla których jeszcze nie jest rekomendowana szczepionka przeciw chorobie koronawirusowej. Szczepienia w szkołach, które w sposób modelowy są wykonywane w Wielkiej Brytanii (odsetek zaszczepionych dzieci w szkołach wynosi około 70%), mogłyby w sposób znaczący przyczynić się do ograniczenia występowania grypy w całym społeczeństwie. Dlaczego ? Dzieci są głównymi transmiterami wirusa grypy ale pamiętajmy, że same tez mogą ciężko chorować na grypę” – komentuje prof. dr hab. n. med. Teresa Jackowska, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego, kierownik Kliniki Pediatrii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, ordynator Oddziału Pediatrycznego w Szpitalu Bielańskim w Warszawie.

W Polsce nadal obserwujemy bardzo niski poziom wyszczepialności dzieci, który plasuje się na poziomie niecałych 1% populacji pediatrycznej. Wpływ na to ma m.in.: brak pełnego finansowania szczepionek ze środków publicznych, niska świadomość Polaków, a w dobie pandemii – utrudniony dostęp do lekarzy. Szersze udostępnienie szczepień przeciw grypie niewątpliwie przyczyni się do większej wyszczepialności w tej grupie wiekowej.

Nie pominięto także roli Ministerstwa Zdrowia w rozpowszechnianiu wiedzy na temat grypy i jej powikłań, a także środków zapobiegawczych. Na mocy Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 27 sierpnia 2021 r. – w sprawie metody zapobiegania grypie sezonowej w sezonie 2021/2022 – od tego roku z bezpłatnych szczepień realizowanych na terenie placówek medycznych będą mogły skorzystać następujące grupy: osoby zatrudnione w podmiotach wykonujących działalność leczniczą, farmaceuci i technicy farmaceutyczni zatrudnieni w aptekach ogólnodostępnych, diagności laboratoryjni, nauczyciele, pracownicy pomocy społecznej, osoby z domów pomocy społecznej, funkcjonariusze i żołnierze. Bardzo ważne jest to, że również pacjenci powyżej 75 r.ż. będą mogli skorzystać z tego przywileju w placówkach medycznych.

W tym sezonie grypowym na bezpłatne szczepionki przeciw grypie dostępne w aptekach mogą liczyć seniorzy powyżej 75 r.ż. oraz kobiety w ciąży. 50% refundacja dotyczy osób w wieku 65-74 lat, osób w wieku od 18-64 lat z chorobami współistniejącymi oraz dzieci od ukończonych 2 lat do ukończonych 5 lat. Dzieci będą mogły skorzystać ze szczepionek w formie donosowej i domięśniowej, dla pozostałych grup będą dostępne szczepionki domięśniowe. Grupy nieobjęte refundacją również mogą skorzystać ze szczepień przeciw grypie w pełnej odpłatności.

W ubiegłym sezonie został odnotowany wzrost liczby osób zaszczepionych o blisko 45% (sezon 2019/20 – 4,12%, sezon 2020/21 – 6,03%), dlatego eksperci mają nadzieję, że wskaźnik wszczepialności będzie konsekwentnie zmierzał w kierunku innych krajów europejskich.