PARTNERZY SERWISU

GSK Logo
Novartis
wtorek, 10 lutego, 2026
Novartis

Novartis Poland partnerem portalu isbzdrowie.pl.

GSK Logo

GSK partnerem portalu isbzdrowie.pl.

Strona główna Aktualności Chore na raka piersi pragną wsparcia, empatii i szansy na zdrowie

Chore na raka piersi pragną wsparcia, empatii i szansy na zdrowie

W momencie usłyszenia diagnozy rak piersi wiele kobiet zastanawia się, jak zorganizować codzienność, by choroba była jak najmniej obciążająca dla nich samych i ich bliskich. Tymczasem nowoczesne protokoły leczenia dążą do tego, by w jak najmniejszym stopniu ingerować w życie codzienne. Zmienia się podejście do diagnostyki i leczenia raka piersi nie tylko w wymiarze klinicznym, ale także społecznym. Choroba onkologiczna coraz częściej nie oznacza wykluczenia z dotychczasowych ról życiowych. W leczeniu coraz wyraźniej uwzględnia się konieczność pełnienia ról społecznych ‒ bycie mamą, pracownikiem, opiekę nad bliskimi.

Raport pt. „Dogonić Europę – zdrowie kobiet w Polsce, perspektywa onkologiczna” pokazuje, że wskaźnik 5-letniej przeżywalności w przypadku diagnozy rak piersi w 2022 roku wyniósł w Polsce 514,1 (na 100 tys. mieszkańców), podczas gdy średnia dla całej Europy to 594,5. Dystans do czołówki krajów UE w zakresie 5-letnich przeżyć wynosi około 10 punktów procentowych lub więcej. I choć dostępność do nowoczesnych metod leczenia raka piersi w Polsce nie odbiega od standardów w Europie i na świecie, bez wzmocnienia profilaktyki i edukacji zdrowotnej potencjał nowoczesnych terapii nie będzie w pełni wykorzystany.

Jak kobiety chore na raka piersi funkcjonują społecznie dziś, a jak funkcjonowały kiedyś, jakie dziś mają lęki, oczekiwania?

Elżbieta Kozik, inicjatorka stowarzyszenia Polskie Amazonki Ruch Społeczny (obecnie Stowarzyszenie Ruch Onkologiczny PARS), członkini Rady Polskiej Ligi Walki z Rakiem, podkreśla, że nastąpił olbrzymi postęp w dostępie do leków, nowoczesnych terapii i sposobów leczenia, np. oszczędzające operacje, równoległe z usunięciem piersi rekonstrukcje. Natomiast lęk i zagubienie kobiet w momencie diagnozy, lęk przed operacją, są podobne jak przed laty.

„Pomimo że zwiększa się świadomość, to jednak nadal diagnoza „rak piersi” jest obezwładniająca. Nagle świat się wali, pojawia się przerażenie i zagubienie. Niby kobiety wszystko wiedzą, a te bardziej przebojowe próbują z lekarzami dyskutować, ustalać sposób leczenia, to jednak strach i niepewność pozostają. Cały czas jest mnóstwo kobiet zagubionych” – opowiada Elżbieta Kozik. – „Nadal za mało jest informacji na temat możliwości wyboru leczenia, a już na pewno wiedzy, co w przypadku chorej byłoby najlepsze”.

Podkreśla też, że postęp medyczny przejawia się także w wygodniejszych formach podania leków – przykładem są terapie podskórne, które mogą zastąpić długotrwałe wlewy dożylne. Takie rozwiązanie znacząco skraca czas pobytu w szpitalu, dając pacjentkom więcej przestrzeni na życie prywatne i zawodowe. Zdaniem Kozik wspólnym zadaniem organizacji pacjentów, dziennikarzy medycznych jak i lekarzy powinno być uświadomienie chorym, że mogą wybrać sposób leczenia.

Również Anna Kupiecka z Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej podkreśla, że dziś w trakcie choroby onkologicznej dla pacjentek i ich bliskich kluczowe jest nie tylko skuteczne leczenie, ale także zachowanie możliwie normalnego, aktywnego życia.

„Potrzeby pacjentek zmieniają się wraz z etapem choroby, obok lęku o zdrowie coraz częściej pojawia się potrzeba kontroli nad codziennością, pracy zawodowej, ról rodzinnych i realizowania pasji. Dlatego tak istotna jest nowoczesna diagnostyka i indywidualne planowanie terapii, które pozwalają dobierać leczenie nie tylko pod kątem klinicznym, ale także stylu życia pacjentki. Jeśli istnieje możliwość wyboru formy terapii np. podskórnej lub doustnej skracającej czas spędzony w placówce medycznej, ma to ogromne znaczenie zarówno dla dobrostanu psychicznego, jak i organizacji życia zawodowego i rodzinnego. Dobrze zaplanowane leczenie daje dziś wielu pacjentkom realną szansę na pozostanie aktywnymi i zachowanie swojej tożsamości mimo choroby” – mówi Anna Kupiecka.

Powyższe słowa przedstawicielek organizacji pacjentów znalazły potwierdzenie na różowych karteczkach zawieszonych na Drzewie Życzeń , które rozbłysło 05. grudnia 2025 r. przed wejściem do Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.

„Chciałabym, aby moja mama już nie miała raka, dobrze się czuła i była zadowolona”, „Moim marzeniem jest znalezienie czasu między leczeniem i pobytami w szpitalu, a chwilami dla mojej córki i męża”. „Niech nowoczesne terapie będą dostępne dla wszystkich potrzebujących”. „Chcę wrócić do pracy, mniej czasu spędzać w szpitalu”, „Chcę żyć normalnie, jeździć na koncerty, tańczyć”, „Wytrwałości, odwagi, siły”, „Myślę o Tobie, wysyłam Ci dobrą energię”. „Moim życzeniem jest być zdrową, spełniać marzenia, dużo podróżować, być z moją kochaną rodziną”, „Nie odkładaj siebie na później”, „Dobrej codzienności, zdrowia, mądrego wsparcia, nadziei, odwagi, miłości, opieki”, „Życzę Ci zwykłych, dobrych dni”.

W życzeniach widać potrzebę bliskości, bezpieczeństwa i zdjęcia z siebie obciążenia psychicznego związanego z chorobą. Ważne jest, by pacjentki mogły prosić o pomoc i czuć, że mają do niej pełne prawo.

„Mimo że to jest ciężki rak, w nowoczesnym leczeniu jest możliwe dobre prowadzenie kobiety, w miarę komfortowe, z krótszym przebywaniem w szpitalu. To duże osiągnięcie. Dlatego musimy zwiększyć świadomość społeczną” – mówi Elżbieta Kozik. – „W tej chwili nasza organizacja buduje wolontariat onkologiczny. Bo mimo dostępu do internetu, mimo infolinii w centrach onkologicznych, okazuje się, że potrzebny jest człowiek, osoba, która pomoże, zaprowadzi do lekarza, pobędzie z chorą w gabinecie. Tu chodzi o wsparcie psychologiczne. Rekrutujemy wolontariuszy, szkolimy. Wolontariusz, będzie miał wiedzę o wszystkim, co jest możliwe, by chory mógł wykorzystać na swojej ścieżce leczenia” – dodaje.