PARTNERZY SERWISU

GSK Logo
Novartis
niedziela, 26 kwietnia, 2026
Novartis

Novartis Poland partnerem portalu isbzdrowie.pl.

GSK Logo

GSK partnerem portalu isbzdrowie.pl.

Strona główna Aktualności Chorzy na raka jelita grubego znowu bez leczenia. Brak podstawowych leków

Chorzy na raka jelita grubego znowu bez leczenia. Brak podstawowych leków

mężczyzna w szpitalnej koszuli, patrzy przed siebie

„Braki oksaliplatyny powodują, że pacjenci z rakiem jelita grubego są ze szpitali odsyłani z kwitkiem. Właśnie dostaliśmy dramatyczny apel od chorych ze Słupska, ale problem dotyczy całej Polski. Pacjenci nie wiedzą co robić i co czeka ich dalej. Mają dzwonić i dowiadywać się czy lek będzie czy nie. Chyba nie tak powinno wyglądać leczenie pacjentów onkologicznych w Polsce” – alarmuje fundacja EuropaColon Polska. Jak udało się ustalić ISBzdrowie chodzi o pacjentów leczonych shcematem FOLFOX (panitumumab/bewacyzumab + oksaliplatyna) lub samą oksaliplatyną.

„Obecnie obserwujemy poważne problemy z dostępnością oksaliplatyny w Polsce. W wielu szpitalach kończą się jej zapasy, a dwie firmy, które do tej pory dostarczały oksaliplatynę do hurtowni, nie są w stanie sprowadzić nowych partii produktu do Polski na czas (może uda się pod koniec lutego – przyp. red.). Już 31 pacjentów nie dostało leczenia ze względu na brak oksaliplatyny. Sytuacja ta stanowi zagrożenie dla możliwości prowadzenia skutecznej terapii wielu nowotworów (np. raka trzustki, czy raka jelita grubego). W przypadku raka jelita grubego, brak oksaliplatyny uniemożliwia realizację programu lekowego ze względu na brak możliwości zastosowania panitumumabu (w 1 linii leczenia) oraz bewacyzumabu (2 linii leczenia) – oba leki są stosowane w skojarzeniu z chemioterapią FOLFOX, która zawiera oksaliplatynę. Oznacza to, że nie jest możliwe dostosowanie terapii do indywidualnych potrzeb pacjenta i zainicjowanie bardzo skutecznej terapii panitumumabem i FOLFOX” – wyjaśnia ISBzdrowie przedstawiciel firmy farmaceutycznej.

Skąd braki podstawowych leków stosowanych w chemioterapii pisaliśmy chociażby: https://www.isbzdrowie.pl/2019/07/brakuje-ponad-500-lekow-w-tym-onkologicznych-bo-staly-sie-za-tanie/

Dlatego firma złożyła już wniosek refundacyjny o rozszerzenie wskazań panitumumabu i możliwość jego stosowania w skojarzeniu ze schematem FOLFIRI. Jest on stosowany we wszystkich krajach Unii Europejskiej oraz w krajach Europejskiej Strefy Wolnego Handlu – z wyjątkiem Polski. Refundacja dotyczy I linii leczenia raka jelita grubego. Wprowadzenie takiej zmiany w Polsce byłoby zgodne z wytycznymi National Comprehensive Cancer Network, European Society for Medical Oncology oraz rekomendacją krajową Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej. Zalecają one stosowanie panitumumabu w skojarzeniu zarówno z chemioterapią FOLFOX, jak i FOLFIRI. To oznacza, że refundacja takiego schematu leczenia pozwoliłaby dogonić Europę w zakresie standardów leczenia raka jelita grubego.

W dodatku taka zmiana nie tylko pozwoliłaby na dostosowanie terapii indywidualnie do pacjenta, ale także przyniosła by realne oszczędności dla systemu. Z szacunkowych wyliczeń wynika, że było by ok. 22 mln zł w ciągu dwóch lat.

„W leczeniu raka jelita grubego dzięki dobrym decyzjom Ministerstwa Zdrowia wiele się zmieniło w ostatnim czasie i to z pewnością wpłynie na mniejszą śmiertelność z powodu tego nowotworu. Nadal są jednak obszary do poprawy, tym bardziej, jeśli zmiany mogą przynieść oszczędności. Tak jak chociażby zapowiadana chemioterapia w warunkach domowych. Trudno jednak zaakceptować braki w dostępie do leków, zwłaszcza w chorobach onkologicznych. Apelujemy, aby Ministerstwo podjęło pilnie działania interwencyjne” – podkreśla Błażej Rawicki, prezes fundacji EuropaColon Polska.

Rak jelita grubego jest już drugim najczęściej występującym nowotworem wśród kobiet (po raku płuca) oraz trzecim u mężczyzn (po raku płuca i raku prostaty). Co roku ten typ nowotworu jest wykrywany u 19 tys. osób (a jeszcze w 2010 r. było u nas 16 tys. takich przypadków). Co roku z tego powodu umiera 12 tys. osób, oznacza to, że podczas, gdy w USA umiera 36%, w Norwegii 37,5%, a w UK 38%, u nas umiera 63%. Przy czym wskaźnik przeżyć 5-letnich jest w Polsce niższy o ponad 10% od średniej europejskiej. Wyniki leczenia w Polsce są nadal gorsze od wyników w krajach takich jak m.in. Turcja, Czechy, Łotwa, Litwa czy Estonia.

Prognozy są jeszcze bardziej niepokojące. Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że w 2025 r. na raka jelita grubego zachoruje około 15 tys. mężczyzn i 9,1 tys. kobiet, czyli ponad 24 tys. osób. W 2030 r. liczba nowych przypadków tej choroby może się zwiększyć do 28 tys.