Miłkowski: sytuacja z oksaliplatyną na początku lutego powinna wrócić do normy

„W tym tygodniu pierwsza dostawa (oksaliplatyny – przyp, red.) z importu zasiliła szpitale. Kolejne dostawy będą w przyszłym tygodniu, a na początku lutego powinna powrócić normalna dostępność” – tak Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia odpowiedzialny za politykę lekową odpowiada na publikację ISBzdrowie dotyczącą sytuacji chorych na raka jelita grubego (patrz: https://www.isbzdrowie.pl/2020/01/chorzy-na-raka-jelita-grubego-znowu-bez-leczenia-brak-podstawowych-lekow/).

Oksaliplatyna to lek cytostatyczny stosowany w chemioterapii nowotworów złośliwych, głównie w leczeniu raka jelita grubego, ale też raka trzustki.

„Braki oksaliplatyny powodują, że pacjenci z rakiem jelita grubego są ze szpitali odsyłani z kwitkiem. Właśnie dostaliśmy dramatyczny apel od chorych ze Słupska, ale problem dotyczy całej Polski. Pacjenci nie wiedzą co robić i co czeka ich dalej. Mają dzwonić i dowiadywać się czy lek będzie czy nie. Chyba nie tak powinno wyglądać leczenie pacjentów onkologicznych w Polsce” – alarmuje fundacja EuropaColon Polska. Chodzi o pacjentów leczonych shcematem FOLFOX (panitumumab/bewacyzumab + oksaliplatyna) lub samą oksaliplatyną.

To nie pierwsza taka sytuacja, że brak podstawowych cytostatyków (pochodnych platyny), tanich leków, wstrzymuje leczenie nowotworów.

„Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca w onkologii. Zdecydowanie sytuacja wymaga uporządkowania i zapewnienia ciągłości dostaw” – podkreśla Anna Kupiecka z fundacji OnkoCafe.