PARTNERZY SERWISU

GSK Logo
Novartis
wtorek, 21 kwietnia, 2026
Novartis

Novartis Poland partnerem portalu isbzdrowie.pl.

GSK Logo

GSK partnerem portalu isbzdrowie.pl.

Strona główna Aktualności Firmy farmaceutyczne blokują dostęp do nowych terapii – c.d.

Firmy farmaceutyczne blokują dostęp do nowych terapii – c.d.

O blokowaniu zmian w programach lekowych przez firmy farmaceutyczne, w efekcie czego nie można wprowadzić do refundacji nowych leków ISBzdrowie już pisało (patrz: Firmy farmaceutyczne blokują dostęp do nowych terapii?). Temat powraca wraz z informacją prasową Zarządu Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych i Stowarzyszenia Hematoonkologiczni. Organizacje te wskazują na potrzebę pilnej nowelizacji ustawy refundacyjnej w tym zakresie. Tym razem sprawa dotyczy leczenia przewlekłej pierwotnej małopłytkowości immunologicznej.

W informacji prasowej PKPO z dnia 22 marca 2020 roku czytamy: „Indywidualizacja leczenia jest możliwa pod warunkiem udostępnienia w programach lekowych jak największej liczby cząsteczek zarejestrowanych w danym wskazaniu. Co jakiś czas dowiadujemy się jednak, że konkurujące ze sobą firmy farmaceutyczne blokują wprowadzanie do programów lekowych kolejnych terapii. Niestety, umożliwia to funkcjonujące obecnie prawo – ustawa refundacyjna, którą trzeba jak najszybciej zmienić. Nie usprawiedliwia to pod względem etycznym postępowania firm, które wykorzystując istniejące luki w prawie w obawie przed konkurencją nie dopuszczają do programu innego leku. Dziwi, że tak dbająca o wizerunek firma, jak Novartis Poland, zapewniająca wielokrotnie, że najważniejszy jest dla niej pacjent, wpisuje się na tę niechlubną listę, tracąc dobrą reputację w opinii organizacji pacjentów. Chorzy z małopłytkowością domagają się wyjaśnienia, co jest powodem braku zgody firmy Novartis na wejście do dedykowanego im programu kolejnego leku, poszerzającego opcje leczenia w tym schorzeniu, oczekują zmiany tego stanowiska” – dodaje Aleksandra Rudnicka, rzecznik PKPO.

Obecnie toczą się dwa procesy refundacyjne dla leku romiplostym (Nplate) firmy Amgen. Dotyczą one populacji pediatrycznej w ramach programu lekowego: B.98. Leczenie pediatrycznych chorych na przewlekłą pierwotną małopłytkowość immunologiczną (ICD-10 D69.3) oraz dorosłych chorych w ramach programu lekowego: B.97. Leczenie dorosłych chorych na pierwotną małopłytkowość immunologiczną (ICD-10 D69.3).
„Oba programy umożliwiają nie tylko zastosowanie leku romiplostym w przypadku niedostatecznej odpowiedzi na inne sposoby leczenia farmakologicznego tj. kortykosteroidy, czy dożylne immunoglobuliny, ale również pozwalają na stosowanie go w przypadku nieuzyskania wystarczającej kontroli choroby przy leczeniu obecnie refundowanym eltrombopagiem. Oznacza to, że wprowadzenie leku romiplostym adresuje niezaspokojoną potrzebę zdrowotną” – wyjaśnia Sylwia Jaczyńska-Kolasza, Government & Corporate Affairs Manager, Amgen w Polsce.

W październiku 2019 r. oba wyżej wspomniane programy zostały pozytywnie ocenione przez Radę Przejrzystości oraz Prezesa AOTMiT. Następnie w wyniku przeprowadzonych negocjacji, na początku marca br. Minister Zdrowia wydał tzw. pozytywne rozstrzygnięcie dla objęcia leku Nplate refundacją w ramach obu programów lekowych. „Ministerstwo Zdrowia poinformowało nas, że dla programu lekowego dedykowanego populacji pediatrycznej (B.98), 'firma Novartis zaproponowała zmiany, które są obecnie konsultowane przez Ministerstwo Zdrowia z Konsultantem Krajowym’. Natomiast w przypadku programu dedykowanego dorosłym pacjentom z ITP (B.97): 'Novartis nie wyraził zgody na zmiany’. Spowodowało to zablokowanie możliwości refundacji leku romiplostym (Nplate)” – relacjonuje Sylwia Jaczyńska.

Zapytaliśmy więc firmę Novartis o jej stanowisko.
„Firma Novartis wyraziła bezwarunkową zgodę na zaproponowane przez Ministra Zdrowia zmiany związane z dołączeniem nowej opcji terapeutycznej w programie lekowym B.98: „Leczenie pediatrycznych chorych na przewlekłą pierwotną małopłytkowość immunologiczną (ICD-10 D69.3)”. W zakresie programu lekowego „Leczenie dorosłych chorych na pierwotną małopłytkowość immunologiczną (ICD-10 D69.3)” firma Novartis wyraziła zgodę na wprowadzenie proponowanych zmian, pod warunkiem doprecyzowania zapisów ww. programu oraz zapewnienia opcji terapeutycznej również pacjentom z pierwotną małopłytkowością immunologiczną z przeciwwskazaniami do wykonania splenektomii. Nadrzędnym celem działań Novartis jest zapewnienie dostępu do leczenia pierwotnej małopłytkowości immunologicznej bez wykluczania części pacjentów. Novartis niezmiennie potwierdza gotowość do kontynuowania dialogu z Ministrem Zdrowia w sprawie ww. programu lekowego” – odpowiada nam Aneta Poznańska, Country Communications Head Novartis Poland, Communications & Public Affairs Head Novartis Oncology.

Z pisma wynika więc, że rzeczywiście firma Novartis może blokować refundację leku Nplate, warunkując ją uzyskaniem poszerzenia populacji w programie lekowym dla swojego leku (Revolade). Warto jednak zaznaczyć, że wspomniane poszerzenie populacji dla pacjentów z przeciwwskazaniem do splenektomii jest elementem oddzielnego postępowania refundacyjnego, nie powiązanego z procesami refundacyjnymi dla romiplostymu.

Poproszony o komentarz w zakresie blokowania programów lekowych, Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia odpowiedzialny za politykę lekową, podczas wczorajszego webinarium Pracodawców RP stwierdził: „Na każdej liście pojawiają się problemy z blokowaniem kolejnych uczestników programu i teraz też mamy taką sytuację. Często nie ma żadnego uzasadnienia, żeby ktoś blokował program, nie ma potencjalnego konfliktu interesów, chodzi tylko o to, żeby przy okazji coś wynegocjować z Ministerstwem Zdrowia”.

Co więc w takiej sytuacji może zrobić resort zdrowia?

„Ja sobie zawsze radzę, ale firma może wyjść na tym gorzej, bo relacje też są bardzo ważne. Jeśli ktoś nie chce z nami rozmawiać, to my też nie musimy z firmą rozmawiać. Myślę, że 2 lata wstrzemięźliwości z firmą da szansę na przemyślenia” – nie ukrywał minister Miłkowski.

Jednocześnie zapowiedział, że o nowelizację ustawy farmaceutycznej „być może uda się przed wakacjami, bo wakacje to dobry okres na konsultacje publiczne”.