RTR za 30 dni?

„Z satysfakcją przyjmujemy zapowiedź Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego, który zadeklarował, że w ciągu 30 dni powinna się rozstrzygnąć forma Refundacyjnego Trybu Rozwojowego (RTR), a także, że kierowany przez niego resort przygotuje odpowiednią legislację w tym względzie. Krajowi producenci leków od marca br. dyskutują z Ministerstwem Zdrowia nad koncepcją określaną jako RTR Plus. Rozwiązanie to w najpełniejszy sposób realizuje obecne potrzeby państwa, a także zabezpiecza interes polskich pacjentów” – informuje Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego (PZPPF).

Jak przypominają RTR Plus jest prostym, gotowym rozwiązaniem mającym na celu zwiększenie produkcji leków w Polsce, które można wdrożyć natychmiast. Wprowadzenie RTR Plus nie pociąga żadnych dodatkowych kosztów dla NFZ, nie spowoduje też wzrostu cen leków w aptekach. Jednocześnie RTR Plus zagwarantuje niezbędne poczucie stabilizacji firmom, dla których Polska jest centralnym obszarem działań. Nie ma obecnie w obiegu publicznym innego rozwiązania, które tak mocno budowałoby skłonność firm farmaceutycznych do inwestycji w Polsce.

„RTR Plus jest w naszym przekonaniu pierwszym, kluczowym krokiem na drodze ku odzyskaniu przez Polskę suwerenności lekowej. Na końcu tej drogi jest uniezależnienie się od dostaw substancji czynnych z Azji. Wprowadzenie RTR Plus przyczyni się też do zachowania miejsc pracy w naszej branży, co jest szczególnie istotne w czasie kryzysu wywołanego pandemią COVID-19” – wyjaśnia cytowany w komunikacie Krzysztof Kopeć, prezes PZPPF.

Podstawowe założenia RTR Plus to:
– zwolnienie z renegocjacji decyzji refundacyjnych – uprawnienie do automatycznego przedłużania refundacji w cenach zgodnych z art. 13 ust 6a Ustawy refundacyjnej,
– ustalanie cen dla produktów po raz pierwszy wchodzących do refundacji na poziomie cen progowych zdefiniowanych w art. 13 ust. 6 Ustawy refundacyjnej,
– zwolnienie firm objętych rozwiązaniem z paybacku.

RTR Plus jest też bardzo elastycznym narzędziem i można je łatwo dostosować do potrzeb państwa w danym okresie. To rząd będzie decydował, ile leków musi produkować dana firma w Polsce, aby zostać objęta programem. Dziś może to być jeden lek, za jakiś czas trzy, pięć lub więcej. RTR Plus, w przeciwieństwie do innych pojawiających się w obiegu publicznym koncepcji, nie wyklucza premiowania rodzimych firm kupujących licencje zagranicą. Proces ten zapewnia realny transfer technologii i rozwój. Przynosi więc korzyści dla naszej gospodarki i państwa, w przeciwieństwie na przykład do badań klinicznych prowadzonych przez zagraniczne koncerny w Polsce.

„RTR Plus nie jest mechanizmem wykluczającym, więc firmy, które nie inwestują w Polsce, a jedynie sprzedają na naszym rynku leki nie powinny się go obawiać. Instrument obejmie bowiem każdego wytwórcę, który zechce produkować w Polsce leki” – podkreśla Barbara Misiewicz-Jagielak, wiceprezes PZPPF.

Wiedząc, że państwo będzie respektowało wynegocjowane ceny leków refundowanych, producenci będą mogli długofalowo planować swoje inwestycje. RTR Plus doprowadzi do zwiększenia produkcji leków w Polsce. W sposób naturalny wzrosną więc wpływy do budżetu państwa, liczba wysokopłatnych miejsc pracy, a także nakłady na badania i rozwój. Wprowadzenie RTR Plus pozwoli też na stopniowe uniezależnianie się od zagranicznych dostaw leków i substancji czynnych niezbędnych do ich produkcji, zwłaszcza, jeśli w przyszłości uda się wypracować kolejne mechanizmy wsparcia wynikające z założeń Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju i Polityki Lekowej Państwa.