PARTNERZY SERWISU

GSK Logo
Novartis
czwartek, 23 kwietnia, 2026
Novartis

Novartis Poland partnerem portalu isbzdrowie.pl.

GSK Logo

GSK partnerem portalu isbzdrowie.pl.

Strona główna Aktualności EMA kontynuuje dochodzenie ws. bezpieczeństwa szczepionki AstraZeneca

EMA kontynuuje dochodzenie ws. bezpieczeństwa szczepionki AstraZeneca

ręce w rękawiczkach trzymają fiolkę ze szczepionką i strzykawkę do której nabierany jest preparat

Komitet ds. Oceny Ryzyka w ramach Nadzoru nad Bezpieczeństwem Farmakoterapii (PRAC) Europejskiej Agencji Leków (EMA) kontynuuje dochodzenie w sprawie bezpieczeństwa szczepionki AstraZeneca i zgłoszonych przypadków zdarzeń zatorowo-zakrzepowych, poinformowała EMA. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń Agencji, „liczba zdarzeń zakrzepowo-zatorowych u osób zaszczepionych nie wydaje się być wyższa niż obserwowana w populacji ogólnej”.

Trwa jednak dalsza analiza wszystkich zgłoszonych przypadków zatorowości. Na najbliższy czwartek zaplanowano posiedzenie nadzwyczajne Komitetu ds. Oceny Ryzyka, „by dokonać podsumowania dotychczas zebranych informacji i wszelkich dalszych działań i zdecydować w sprawie dalszych działań, które mogą okazać się potrzebne”.

Dotychczas kilka krajów europejskich tymczasowo wstrzymało szczepienia szczepionką AstraZeneca ze względu na podejrzenie istnienia związku między stosowaniem tej szczepionki, a wystąpieniem zdarzeń zatorowo-zakrzepowych. Wśród tych państw są m.in. Islandia, Dania, Norwegia, Austria, Estonia, Litwa, Luksemburg, Łotwa i Rumunia.

Europejska Agencja Leków bada zgłoszone przypadki zatorowości.

„Zdarzenia związane z zakrzepami krwi, niektóre z nietypowymi cechami, takimi jak małopłytkowość, wystąpiły u bardzo małej liczby osób, które otrzymały szczepionkę. Z różnych powodów co roku w UE powstają zakrzepy krwi u wielu tysięcy ludzi. Ogólna liczba zdarzeń zakrzepowo-zatorowych u osób zaszczepionych nie wydaje się być wyższa niż obserwowana w populacji ogólnej” – czytamy w komunikacie.

EMA podkreśla, że ściśle współpracuje z firmą AstraZeneca, ekspertami w dziedzinie chorób krwi i innymi organami ds. zdrowia, w tym brytyjskim Urzędem Rejestracji Produktów Leczniczych i Wyrobów Medycznych, w oparciu o jego doświadczenie z około 11 mln podanych dawek szczepionki.

Dochodzenie EMA trwało przez weekend, a w najbliższych dniach – jak zapowiedziano – przeprowadzona zostanie rygorystyczna analiza wszystkich danych dotyczących zdarzeń zakrzepowo-zatorowych.

„Eksperci bardzo szczegółowo analizują wszystkie dostępne dane i okoliczności kliniczne związane z określonymi przypadkami, aby ustalić, czy szczepionka mogła się przyczynić do powstania zdarzenia zatorowo-zakrzepowego, czy też konkretne zdarzenie mogło być spowodowane innymi przyczynami” – poinformowała Agencja.

W sytuacji, gdy dochodzenie jest w toku, EMA podtrzymuje opinię, że korzyści wynikające ze szczepionki AstraZeneca w zapobieganiu COVID-19, z powiązanym ryzykiem hospitalizacji i zgonu, przeważają nad ryzykiem skutków ubocznych.

EMA zapowiada, że będzie nadal przekazywać informacje w tej sprawie. Apeluje, by w tym czasie każdy pacjent, który otrzymał szczepionkę i ma jakiekolwiek obawy co do swojego stanu zdrowia, skontaktował się z personelem medycznym. Zachęca też, by osoby, które podejrzewają, że mogą mieć skutki uboczne po szczepieniu, zgłosiły to krajowemu organowi regulacyjnemu ds. leków lub personelowi medycznemu, którzy mogą im pomóc w tym zgłoszeniu.

Szczepionka COVID-19 AstraZeneca stosowana jest u osób od 18. roku życia. Składa się z innego wirusa (z rodziny adenowirusów), który został zmodyfikowany tak, aby zawierał gen do wytwarzania białka z SARS-CoV-2. Najczęstsze działania niepożądane związane ze szczepionką COVID-19 AstraZeneca są zwykle łagodne lub umiarkowane i ustępują w ciągu kilku dni po szczepieniu, podała EMA.

(ISBnews)