Przegląd prasy

Poniżej przedstawiamy wybór najważniejszych informacji z prasy.

Rzeczpospolita
–Ministerstwo Zdrowia odnotowało 23 414 zakażeń koronawirusem w sobotę i 18 883 w niedzielę oraz, odpowiednio, 382 i 41 zgonów. Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że ewentualne wprowadzenie obostrzeń dla osób niezaszczepionych będzie rozważane przy zakażeniach na poziomie 35 tys. dziennie.
–Z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rz” wynika, że 59,5% ankietowanych oczekuje promocji szczepień oraz wprowadzenia paszportów covidowych i związanych z nimi obostrzeń dla osób niezaszczepionych. 53,1% opowiada się za natychmiastowym podjęciem działań ograniczających skalę pandemii, w tym lokalnymi lockdownami. Najmniej osób – 21,9% – chciałoby przeniesienia szkół w tryb zdalny.
–Główny specjalista z biura komunikacji resortu zdrowia Jarosław Rybarczyk potwierdził, że Polska planuje zapewnić pacjentom chorym na Covid-19 dostęp do leczenia Molnupiravirem, a jego zakup planowany jest za pośrednictwem Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.

Gazeta Wyborcza
–Zdaniem honorowego przewodniczącego Komitetu Bioetyki PAN prof. Zbigniewa Szawarskiego rząd postępuje w sposób wręcz zbrodniczy, nie wprowadzając obostrzeń dla osób niezaszczepionych przeciw Covid-19. Z sondażu Kantara przywoływanego przez „GW” wynika, że 55% Polaków jest za podobnymi ograniczeniami, dotyczy to także większości wyborców PiS – 52%.

Dziennik Gazeta Prawna
–Liczba testów na obecność koronawirusa wynosi w Polsce ok. 100 tys. dziennie, odsetek testów pozytywnych przekracza 25%, co zdaniem prof. Egberta Piaseckiego z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN we Wrocławiu oznacza brak panowania nad epidemią. Zgodnie ze wskazaniami WHO progiem, po przekroczeniu którego należy zwiększyć obostrzenia, jest już 5%.
–Część szpitali zaczęła wstrzymywać planowe przyjęcia pacjentów, ponieważ liczba pacjentów z koronawirusem rośnie, co przekłada się na dostępność miejsc dla innych chorych. Dotyczy to głównie zabiegów ortopedycznych, laryngologicznych czy neurologicznych. Zdaniem ekspertów odkładanie planowych zabiegów jeszcze zwiększy dług zdrowotny, czyli konsekwencje braku leczenia chorób, prowadzące do pogorszenia ogólnego poziomu zdrowia w populacji.